Czy języki obce to paszport do lepszego świata?
- Nie wiem czy lepszego, ale na pewno jest to okno na świat. W dzisiejszych czasach świat to globalna wioska, do której kluczem jest właśnie umiejętność komunikacji. To na pewno lepszy start dla dzieci i młodzieży, to lepsza praca i radość podróżowania w dojrzałym wieku.
W naszej Szkole Języków Obcych Paris Paris uczymy języka angielskiego, francuskiego, hiszpańskiego i włoskiego.
Jak wygląda nauka w waszej szkole, w jakim wieku są uczniowie?
- Najmłodszy ma 3 lata, najstarszy 70, i to mnie cieszy najbardziej, że zmienia się świadomość ludzi, że rozumieją fakt, iż naukę języków trzeba rozpoczynać od najmłodszych lat i że nie ma limitów wiekowych, bo nigdy nie jest za późno. Jako nauczyciel języka francuskiego wiem, że aparat mowy kształtuje się właśnie w młodym wieku i mimo, iż dziecko nie od razu „mówi” w obcym języku, to akcent i wymowa są wtedy bezbłędne i to zostaje na zawsze. Dlatego w szkole jest tak dużo zabawek i gier, bawimy się z dziećmi w języku obcym.
Jak duże są grupy?
- Pracujemy w małych grupach, bo tylko wtedy nauka jest naprawdę efektywna. Oczywiście, że korzystniej dla szkoły jest tworzyć duże grupy po kilkanaście osób, ale moim zdaniem nie jest to dobre dla ucznia. Dlatego mamy widełki 4-8 osób. Najczęściej jednak, w związku z tym, iż dbamy o to, żeby nie było różnicy poziomu ani wieku, są to 4- lub 5-osobowe grupki. Myślę, że zdaje to egzamin, bo nasi uczniowie zostają z nami przez lata, zaprzyjaźniają się ze sobą i pomimo pracy i wysiłku wkładanego w naukę, przychodzenie na zajęcia jest dla nich przyjemnością.
Skąd pomysł na warsztaty kulinarne? Jak to wszystko się zaczęło?
- Mieszkałam jakiś czas we Francji i w Luksemburgu, poznałam języki, kulturę i… kuchnię francuską, nawiązałam wiele przyjaźni, które trwają do dziś. I tak to właśnie się zaczęło. Wróciłam do Polski, uczyłam w szkole publicznej, dawałam dużo lekcji indywidualnych, pracowałam w szkołach językowych i ciągle to było nie to. Brakowało mi miejsca, gdzie uczeń byłby najważniejszy, gdzie czułby się tak dobrze jak w domu.
Stąd zapewne to wrażenie, gdy wchodzi się do szkoły, że jest to czyjeś mieszkanie :-)
- Dokładnie o to mi chodziło:-) Jako szkoła robimy często imprezy, np. Halloween dla naszych uczniów i ludzi z zewnątrz, którzy chcą spędzić wieczór rozmawiając w języku obcym z naszą doświadczoną kadrą i native speakerami, których zawsze zapraszamy na konwersacje. Kiedyś weszła Pani, która była u nas pierwszy raz i zdziwiła się bardzo, że to jest szkoła, a nie mieszkanie :-) Szkoła mieści się w kamienicy, przy ul Górnych Wałów 22/6 w Gliwicach. Mamy kuchnię, gdzie każdy robi sobie przed zajęciami kawę lub herbatę. W klasach są duże, stare stoły i wszyscy siedzą razem. Mamy też rzutniki i tablice interaktywne, co bardzo pomaga w procesie nauczania.
A warsztaty kulinarne?
- Chciałam stworzyć naturalną sytuację do komunikacji w języku obcym, jak na przykład wspólne gotowanie czy pieczenie. I to działa. Uczniowie uwielbiają warsztaty kulinarne. Dla grup dziecięcych (3-7 lat) i młodzieżowych (8-12 lat) warsztaty są w cenie kursu.
Co jest najważniejsze dla Was jako szkoły?
- Żeby uczniowie uczyli się i robili postępy dobrze się przy tym bawiąc. Nudna szkoła jest zniechęcająca. Ważne jest, żeby zaczęli mówić w danym języku, przestali się obawiać i wstydzić, otworzyli się na komunikację.
Tak naprawdę, najważniejsi dla nas są uczniowie
Dlaczego warto wybrać waszą szkołę?
- Bo to miejsce z pasją i dobrą energią, bo nasi uczniowie w miłej atmosferze i małych grupach robią szybko duże postępy i jeszcze dlatego, że mamy w prezencie 50% zniżki na drugi język oraz motywujące zniżki rodzinne: dla drugiej, trzeciej i czwartej osoby w rodzinie :-)
Drzwi otwarte
Szkoła Językowa
Paris Paris
Poniedziałek 12 września godz 17.00-19.00
Wtorek 13 września godz 17.00-19.00
ul. Górnych Wałów 22/6, Gliwice
Tel. 502-183-502
Zapraszamy wszystkich chętnych:
język angielski, francuski, włoski, hiszpański
Materiał partnera


Komentarze (0) Skomentuj