Nadchodząca zima to dla kierowców sygnał, że pora przygotować samochód na trudniejsze warunki. Zmienna pogoda, deszcz, a wkrótce także śnieg i lód, stawiają przed nami większe wymagania. Najważniejszym elementem tych przygotowań jest wymiana opon na zimowe.

Kiedy i jak przygotować się do wymiany opon?

Podstawowa zasada mówi, że opony na zimowe należy zmienić, gdy średnia dobowa temperatura spada poniżej 7°C. Mieszanka gumy w oponach letnich twardnieje w niższych temperaturach, tracąc elastyczność i przyczepność, co wydłuża drogę hamowania i zwiększa ryzyko poślizgu. Nie warto czekać na pierwszy śnieg – zimowe ogumienie zapewnia lepszą kontrolę nad pojazdem również na zimnej i mokrej nawierzchni. Dlatego monitorowanie prognoz pogody i odpowiednio wczesna reakcja to pierwszy krok do bezpiecznej jazdy jesienią i zimą.

Zanim przystąpisz do pracy, upewnij się, że masz wszystko, czego potrzebujesz:

  • Przygotuj klucz do kół (najlepiej krzyżakowy), podnośnik (lewarek), kliny do zabezpieczenia kół oraz rękawice robocze.
  • Niezwykle przydatnym, choć często pomijanym narzędziem, jest klucz dynamometryczny – to on gwarantuje dokręcenie śrub z odpowiednią siłą.
  • Sprawdź też stan opon, które zamierzasz założyć. Upewnij się, że bieżnik ma odpowiednią głębokość (minimum 4 mm dla opon zimowych), a na gumie nie ma widocznych uszkodzeń czy pęknięć.

Ważnym aspektem dbałości o samochód jest dotrzymywanie terminów badań technicznych oraz zapewnienie ciągłości ubezpieczeniowej. Aby sprawdzić, ile aktualnie kosztuje ubezpieczenie Twojego auta, skorzystaj z kalkulatora, który znajduje się tutaj: https://hdi.pl/kalkulator/oc-ac/dane-pojazdu.

Wymiana opony krok po kroku – praktyczny poradnik

Samodzielna wymiana kół nie jest skomplikowana, ale wymaga precyzji i trzymania się zasad bezpieczeństwa. Poświęcenie uwagi każdemu etapowi gwarantuje, że koła będą zamocowane pewnie:

  1. Krok 1: zabezpiecz samochód. Zaparkuj auto na równej, twardej i stabilnej powierzchni. Zaciągnij hamulec ręczny i wrzuć pierwszy bieg (lub pozycję „P” w skrzyni automatycznej). Pod koła, które znajdują się po przekątnej do wymienianego, podłóż kliny lub cegły, aby uniemożliwić stoczenie się pojazdu.
  2. Krok 2: poluzuj śruby. Zanim podniesiesz samochód, za pomocą klucza poluzuj śruby w kole, które będziesz wymieniać. Wystarczy obrócić je o około pół obrotu w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Dzięki temu unikniesz siłowania się ze śrubami, gdy koło będzie już w powietrzu.
  3. Krok 3: podnieś auto. Umieść podnośnik w wyznaczonym przez producenta punkcie na progu samochodu (informację znajdziesz w instrukcji obsługi pojazdu). Podnoś auto powoli, aż koło uniesie się kilka centymetrów nad ziemię.
  4. Krok 4: zdejmij koło i załóż nowe. Odkręć do końca poluzowane wcześniej śruby i ostrożnie zdejmij koło. Następnie załóż koło z oponą zimową, zwracając uwagę, aby otwory na śruby pokryły się z otworami w piaście.
  5. Krok 5: z wyczuciem dokręć śruby. Ręcznie przykręć wszystkie śruby, a następnie dokręć je kluczem na krzyż (gwiazdę), aby równomiernie docisnąć felgę. Na tym etapie nie używaj maksymalnej siły.
  6. Krok 6: opuść samochód i użyj klucza dynamometrycznego. Ostrożnie opuść pojazd. Teraz nadszedł kluczowy moment – używając klucza dynamometrycznego ustawionego na wartość zalecaną przez producenta auta (zwykle 90-120 Nm), dokręć każdą śrubę. To jedyny sposób, by mieć pewność, że śruby nie są dokręcone ani za słabo (ryzyko odkręcenia się koła), ani za mocno (ryzyko uszkodzenia gwintu lub felgi).

Co zrobić z oponami po wymianie? Przechowywanie

Prawidłowe przechowywanie opon letnich ma ogromny wpływ na ich żywotność. Przed schowaniem dokładnie je umyj i osusz, a także oznacz, na której osi i po której stronie były zamontowane (np. „LP” – lewy przód). Jeśli przechowujesz kompletne koła (opony z felgami), możesz je ułożyć jedna na drugiej lub powiesić na specjalnych hakach. Same opony bez felg powinny być przechowywane w pozycji pionowej i co kilka tygodni obracane, aby uniknąć odkształceń. Idealnym miejscem jest ciemne, suche i chłodne pomieszczenie, z dala od chemikaliów i źródeł ciepła.

Pamiętaj również o regularnej kontroli ciśnienia w nowo założonych oponach. Prawidłowe ciśnienie nie tylko wpływa na bezpieczeństwo i przyczepność, ale także zmniejsza zużycie paliwa i wydłuża żywotność ogumienia. Wartość zalecaną przez producenta znajdziesz na naklejce na słupku drzwi kierowcy lub klapce wlewu paliwa. Po przejechaniu około 50-100 km od wymiany warto ponownie sprawdzić dokręcenie śrub kluczem dynamometrycznym. To prosta czynność, która daje stuprocentową pewność, że wszystko jest w porządku.

Nawet najbardziej przezorny kierowca nie może przewidzieć wszystkich sytuacji na drodze. Właśnie dlatego warto zadbać o poszerzenie ochrony ubezpieczeniowej. Oprócz obowiązkowego OC, na rynku dostępne są dodatkowe polisy, np. Autocasco czy Assistance. W swojej ofercie ma je między innymi HDI.

Czy samodzielna wymiana opon jest bezpieczna? Kiedy lepiej pojechać do serwisu

Czy można samodzielnie zmieniać opony, jeśli ma się tylko jeden komplet felg? Odpowiedź jest jednoznaczna: nie, w domowych warunkach nie jest to możliwe ani bezpieczne. Warto tutaj rozróżnić dwie czynności – wymianę całych kół (opona z felgą) od wymiany samej opony (tzw. przekładka). To, co kierowcy mogą zrobić samodzielnie przy użyciu lewarka i klucza, to właśnie wymiana kompletnych kół.

Proces zdjęcia opony z felgi i założenia na nią nowej wymaga specjalistycznych maszyn, których nie znajdziemy w przydomowym garażu. Potrzebna jest tzw. montażownica, która pozwala bezpiecznie i bez uszkodzeń zdjąć oponę z rantu felgi. Następnie, po założeniu nowej opony, absolutnie konieczne jest komputerowe wyważenie całego koła na wyważarce. Bez tego koło będzie miało bicia, co przy wyższych prędkościach objawi się silnymi wibracjami na kierownicy, drastycznie obniżając bezpieczeństwo i komfort jazdy, a także prowadząc do szybszego zużycia zawieszenia i samych opon. Dlatego posiadając tylko jeden zestaw felg, musisz dwa razy w roku składać wizytę w serwisie wulkanizacyjnym.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj