Choć dyscypliną wiodącą pozostaje hokej na trawie, sezon rozgrywany był w odmianie halowej, wymagającej jeszcze większej dynamiki, szybkości reakcji i gry kombinacyjnej. Dla reaktywowanej drużyny był to poważny test sportowy, który zakończył się bardzo dobrym wynikiem.
Końcówka sezonu była pełna emocji, a drużyna walczyła o awans do Hokej Superligi. W decydującym meczu, który przesądzał o grze w barażach, Kolejarz uległ 6:7 UKS SP5 Swarek Swarzędz - drużynie, która ostatecznie awansowała do wyższej ligi. Mimo porażki, gliwiczanie pokazali charakter i wielkie umiejętności, a hat-tricka zdobył Marcin Muszyński.
W meczu z HK Pomorzanin Toruń II zespół pokazał ofensywną siłę, wygrywając aż 8:2. Pięć bramek zdobył kapitan drużyny Dominik Turij, który był jednym z liderów zespołu przez cały sezon halowy.
Kolejarz zakończył mistrzostwa z drugą najlepszą defensywą w lidze. Filarami gry obronnej byli Kacper Witwicki oraz bramkarz Jacek Tomaszewski, którzy wielokrotnie dawali zespołowi stabilizację w kluczowych momentach turniejów.
W barwach KKS Kolejarz Gliwice w sezonie występowali: Dominik Turij, Patryk Stolarczyk, Kacper Witwicki, Dominik Błach, Patryk Laksa, Marcin Muszyński, Maksymilian Witwicki, Jan Tarasek, Jacek Tomaszewski, Jakub Tomaszewski, Wojtek Laksa, Pedro Carton-Wrębel. Sztab szkoleniowy: trener Andrzej Mical, kierownik drużyny Łukasz Szapajko, trener przygotowania motorycznego Maria Śniegórska.
Powrót drużyny seniorów i wysoki poziom sportowy pokazują, że w Gliwicach istnieje realny potencjał do dalszego rozwoju hokeja na trawie – zarówno w hali, jak i na pełnowymiarowym boisku. Nowoczesne boisko do hokeja na trawie jest jednym z kluczowych celów klubu. Czeka na nie od wielu lat, bo hokej w Gliwicach ma tradycje sięgające ponad 75 lat. Boisko pozwoliłoby nie tylko podnieść poziom szkolenia dzieci i młodzieży, ale też organizować ogólnopolskie turnieje w mieście i rozwijać markę gliwickiego hokeja.
Po sezonie zakończonym na 4. miejscu jedno jest pewne – Kolejarz Gliwice wrócił na seniorską mapę Polski i ma ambicje, by zostać na niej na dłużej.


Komentarze (0) Skomentuj