W poniedziałek 8 września o 18.00 w Teatrze Miejskim gliwicka publiczność będzie miała okazję zobaczyć wyjątkowy monodram zatytułowany „Godajom mi Helmut”. Spektakl nawiązuje do cieszącego się ogromnym powodzeniem monodramu „Mianujom mie Hanka” w wykonaniu Grażyny Bułki z Teatru Korez w Katowicach. Oba utwory łączy osoba Alojzego Lyski – autora scenariuszy, znanego z poruszania w swojej twórczości trudnych tematów związanych z historią Górnego Śląska. Zarówno „Hanka”, jak i „Helmut” wyrastają z dramatycznych kart jego epopei „Duchy wojny”.

W tytułową rolę Helmuta wciela się Sławek Rosowski – aktor amator, który, jak podkreślają widzowie, z niezwykłą siłą i wiarygodnością potrafi oddać emocje bohatera. Przez ponad godzinę prowadzi widzów przez opowieść o swoim życiu naznaczonym stratą ojca, który „gdzieś” zaginął podczas wojny w niemieckim wojsku. Helmut doświadcza tego, co bliskie było wielu śląskim rodzinom – bólu osierocenia, tęsknoty za ojcem, a zarazem szczęśliwych chwil dorastania przy boku dziadka.

W monodramie nie brakuje także trudnych wątków: pogardy ze strony ojczyma niepochodzącego ze Śląska, pierwszej wielkiej miłości do dziewczyny z sąsiedztwa czy dramatycznego zwrotu losów, który staje się kulminacją tej niezwykłej historii. To opowieść o wojennej traumie, ale także o poszukiwaniu tożsamości i własnego miejsca w świecie, osadzona w realiach, które dla wielu mieszkańców regionu są częścią rodzinnych wspomnień.

„Godajom mi Helmut” to spektakl intymny i autentyczny, ukazujący siłę pamięci i emocji. To także dowód, że teatr – nawet w formie monodramu – potrafi poruszyć do głębi i opowiedzieć o sprawach, które przez lata były przemilczane lub trudne do nazwania.

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj