Piast po wyjazdowej porażce w pierwszej kolejce Fogo Futsal Ekstraklasy zgarnął komplet punktów w domowym starciu z BSF ABJ Bochnia.
Od samego początku gospodarze narzucili wysokie tempo, regularnie stwarzali sobie sytuacje i już w 3. minucie za sprawą Micuina prowadzili 1:0. Chwilę później mogło być 2:0, ale piłka po mocnym uderzeniu z rzutu wolnego Tomasza Kriezla zatrzymała się na poprzeczce. Bochnianie w końcu złapali oddech i szukali szans na doprowadzenie do remisu. Najbliżej powodzenia był Mikhael Almeida, ale trafił jedynie w słupek. Na niespełna dwie minuty przed końcem pierwszej połowy Piast zdołał ominąć agresywny pressing gości, a po szybkim ataku piłkę do bramki wpakował Bruno Graça.
Piast świetnie rozpoczął także drugą część. Po podaniu z autu mocny strzał lewą nogą zza pola karnego oddał Vinicius Teixeira i podwyższył na 3:0. Chwilę później okazję miał Graça, lecz został zatrzymany przez bramkarza gości. W 26. minucie czerwoną kartkę za drugą żółtą obejrzał Piotr Matras z BSF, ale gra w przewadze przez dwie minuty nie przyniosła gospodarzom kolejnego trafienia. Przyjezdni przełamali się dopiero po kolejnych kilku minutach, gdy Wojciech Doroszkiewicz odebrał piłkę Janiemu Korpeli i w 30. min pokonał Michała Widucha. Odpowiedź niebiesko-czerwonych była natychmiastowa. W 31. min bramkę na 4:1 zdobył Dill. BSF jeszcze walczył i dążył do zmniejszenia różnicy. W 33. min na 4:2 pięknym uderzeniem w okienko popisał się Wojciech Przybył. Gospodarze nie pozwolili jednak już na zbyt wiele, nawet, gdy goście wycofali bramkarza. Wynik na 5:2, w 39. min ustalił uderzeniem z własnej połowy Breno Bertoline.
Dziś, w środę 10 września Piast zagra na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław. Mecz z FC Toruń, który miał odbyć się w Gliwicach w ten weekend został przełożony. Powodem jest brak dostępności hali.
Piast: Piast: Michał Widuch, Kyryło Cypun - Miguel Pegacha, Micuim, Jani Korpela, Vinicius Teixeira, Breno Bertoline, Dill, Daniel Araújo, Tomasz Kriezel, Sebastian Szadurski.


Komentarze (0) Skomentuj