Tak jak już pisaliśmy wcześniej, w przyszłym sezonie znów Gliwice będą miały dwa zespoły w Futsal Ekstraklasie. Do Piasta dołączył bowiem KS Sośnica Gliwice. Choć futsal w tej dzielnicy Gliwic jest już od dawna, to „Sosna” dopiero po raz pierwszy w swojej historii zagra w elicie.
Piłka nożna w Sośnicy była obecna jeszcze przed wojną, ale oficjalne początki klubu na ziemiach polskich sięgają 1945 roku, kiedy to powstała drużyna piłkarska RKS (Robotniczy Klub Sportowy) Orzeł Sośnica. Jej historycznym następcą był GZKS Sośnica Gliwice. Niestety, wspierany przez dziesięciolecia przez Kopalnię Sośnica GZKS w 2013 roku zakończył swoją działalność i zniknął z piłkarskiej mapy Polski. Na szczęście dzięki zaangażowaniu pasjonatów i byłych zawodników w 2015 roku nastąpiła reaktywacja klubu pod nową nazwą KS Sośnica Gliwice. Stery przejął Marcin Kiełpiński. Były reprezentant Polski w futsalu i radny miasta Gliwice ze swoimi współpracownikami mozolnie zacząć tworzyć struktury klubu i efekty tego już są mocno widoczne.
Awans Sośnicy do najwyższej klasy rozgrywkowej w futsalu musi budzić szacunek. Klub ten bowiem funkcjonuje w pełni jak drużyna amatorska. Kadrę tworzą lokalni futsaliści z przewagą gliwiczan. Zawodnicy nie pobierają żadnych apanaży, można nawet powiedzieć, że sami dopłacają do tego, by móc grać na tak wysokim poziomie. Klub nie pobierał też dotacji z miejskiej kasy, bo choć futsal w Gliwicach jest dyscypliną priorytetową, to zgodnie z polityką władz miasta, tylko drużyna, która osiąga lepsze wyniki sportowe może liczyć na finansowe wsparcie samorządu.
Obecnie w KS Sośnica Gliwice trenuje 5 grup seniorskich – po dwie drużyny futsalu i piłki nożnej oraz jeden zespół beachsoccer (piłki nożnej plażowej), które występują odpowiednio w Futsal Ekstraklasie, 3. Polskiej Lidze Futsalu, Klasie Okręgowej, Klasie B (awans wywalczyli piłkarze Sośnicy II kilkanaście dni temu) oraz 1.Polskiej Lidze Beachsoccera. Klub prowadzi także grupy młodzieżowe oraz – w ramach Stowarzyszenia Kopalnia Talentów Sośnica Gliwice – akademię piłkarską, w której z roku na rok przybywa dzieci, chcących rozpocząć swoją przygodę z piłką nożną właśnie w gliwickiej Sośnicy.
- Mamy wypracowany tam model szkolenia, który łączy grę piłki nożnej z futsalem. Każdy z zespołów młodzieżowych ma w ciągu całego roku minimum jedną futsalową jednostkę w tygodniu – informuje Kiełpiński.
Co ciekawe KS Sośnica ma też sekcje teqballu i baseballu, a sposobi się do zawiązania drużyny w piłce siatkowej plażowej i ogłosiła już nawet zapisy chętnych do przyłączenia się do tego projektu!
Awans do Futsal Ekstraklasy to nie tylko splendor, ale też wyzwanie finansowe i organizacyjne. Klub będzie potrzebował środków na opłacenie licencji, organizację spotkań, pokrycie kosztów często dalekich wyjazdów. W Sośnicy na pewno jednak z tym się liczono i jest plan, jak to wszystko poukładać. Znając Marcina Kiełpińskiego, projekt ten powinien zakończyć się powodzeniem, a czy sportowym sukcesem, to się okaże.
- Chcemy się dalej rozwijać, być może uda się zdobyć sponsora tytularnego, który otworzy więcej możliwości. Może awans do FOGO Futsal Ekstraklasy pomoże rozwinąć nasz potencjał? Zobaczymy co przyszłość pokaże. Jak wspomina na odprawie przed każdym meczem nasz trener Łukasz Kujawa: Panowie wychodzimy, cieszymy się grą, bo robimy to z pasji. Futsal is here – mówi Kiełpiński.


Komentarze (0) Skomentuj