Roczne możliwości produkcyjne wynoszą do 100 tys. pojazdów.

Budynki fabryczne, zlokalizowane tuż przy starych budynkach Opla oraz instalacje technologiczne są już gotowe. Trwa rozruch techniczny, który rozpoczął się w drugiej połowie 2021 r. i potrwa jeszcze kilka najbliższych tygodni. - To okres ostatecznej kalibracji maszyn i urządzeń oraz procesów, który nie ma wpływu na proces produkcyjny i jest standardowym na tym etapie działaniem. To również czas na osiągnięcie pełnej wydajności linii produkcyjnej, zgodnie z wcześniej założonym na ten rok planem – mówi Agnieszka Brania rzeczniczka prasowa Stellantis Gliwice. 

Wartość inwestycji ma wynieść ok. 1,2 mld zł. Na budowę nowego zakładu grupa PSA otrzymała 78,75 mln zł dotacji z Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, w ramach „Programu wspierania inwestycji o istotnym znaczeniu dla gospodarki polskiej”. 

Fabryka w Gliwicach wyprodukuje duże samochody dostawcze o trzech długościach (L2, L3 i L4) oraz dwóch wysokościach (H2 i H3). Początkowo będą to vany typowo użytkowe w różnych wersjach, także na rynek brytyjski. Później pojawią się osobowe oraz warianty przeznaczone pod zabudowy specjalne. - W naszym portfolio są duże samochody dostawcze (LCV) dla marek Stellantis: Opel, Vauxhall, Peugeot i Citroen. Udział danej marki w wolumenie produkcyjnym zależy od liczby zamówień na konkretne pojazdy - wyjaśnia Brania. I dodaje, że w roku rozruchu, czyli w 2022 , fabryka w Gliwicach wyprodukuje około 40 tysięcy samochodów, rocznie będzie to do 100 tys. aut.

Nowa fabryka ma powierzchnię około 75 tys.m2. Wszystkie hale, z wyjątkiem tłoczni, wybudowano od podstaw i wyposażono w nowe urządzenia, maszyny, technologie, systemy produkcyjne, logistyczne i informatyczne. Tłocznia jest jedynym wydziałem wygaszonej fabryki samochodów osobowych włączonym do infrastruktury nowej, na co pozwoliła technologia produkcji. Pozostałe wydziały, z uwagi na m.in. duże gabaryty pojazdów dostawczych, są całkowicie nowymi obiektami przemysłowymi. - Wyposażone w najnowocześniejsze technologie i urządzenia tworzą wspólnie wzorcową fabrykę Stellantis. Dla przykładu wydział karoserii jest jednym z największych skupisk robotów przemysłowych w Europie – mówi Brania. 
Dziś w nowej fabryce pracuje ok. 1900 osób, na razie w systemie jednozmianowym. Druga zmiana zostanie uruchomiona w sierpniu 2022 r. Pracę w Stellantis Gliwice znaleźli wszyscy pracownicy Opel Manufacturing Poland. Część zespołu produkcyjnego pracuje jeszcze w innych fabrykach Stellantis w Europie, wszyscy wrócą do Polski przed uruchomieniem drugiej zmiany.

- Przeżyliśmy wiele ważnych momentów w historii naszej firmy. Przez ponad dwadzieścia lat gromadziliśmy doświadczenie w produkcji samochodów osobowych, wyróżniających się znakomitą jakością. Po ponad dwóch dekadach produkcji na potrzeby klientów segmentu kompaktowych aut miejskich, Grupa Stellantis przydzieliła nam zupełnie nową rolę – producenta dużych samochodów dostawczych. Władze korporacji zaufały naszemu zespołowi, inwestując zarówno w zupełnie nową przyszłość dla Gliwic, jak i w przyszłość Stellantis, które jest liderem rynku samochodów dostawczych w Europie, przez co ten segment stanowi jeden z filarów strategii korporacji na najbliższą dekadę. W praktyce oznacza to z jednej strony dużą odpowiedzialność, jaka spoczywa na nas tu w Gliwicach, a z drugiej, stabilną perspektywę rozwoju, jaką daje segment pojazdów LCV, odporny na modę i zmiany trendów. Klienci kupują samochody dostawcze nie dla wizerunkowego szyku, a na potrzeby realizacji codziennej, solidnej i niezawodnej, funkcji transportowej. To pojazdy potrzebne zawsze, zwłaszcza firmom usługowym i produkcyjnym – mówi Andrzej Korpak, prezes zarządu Stellantis Gliwice. 

(ml) 

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj