W piątek i sobotę, 10–11 kwietnia, w PreZero Arena Gliwice reprezentacja Polski zmierzy się z Ukrainą w kwalifikacjach do Billie Jean King Cup. Stawką dwudniowej rywalizacji będzie awans do turnieju finałowego w Shenzhen.

Polki ponownie stają przed szansą walki o miejsce w światowej czołówce. Ich rywalki będą jednak bardzo wymagające — Ukrainki przyjadą do Gliwic w jednym z najmocniejszych składów w historii. To starcie nie będzie więc tylko sportową rywalizacją, lecz także okazją do pokazania siły polskiego, kobiecego tenisa.

Gra w Gliwicach daje biało-czerwonym dodatkowy atut – kibice w hali PreZero Arena Gliwice potrafią stworzyć wyjątkową atmosferę, a wsparcie własnej publiczności może okazać się kluczowe w decydujących momentach.

Liderką kadry będzie Magda Linette. W drużynie oprócz niej znalazły się Maja Chwalińska, Katarzyna Kawa i Linda Klimovicova. Każda z tych zawodniczek ma na koncie doświadczenie w turniejach WTA i w reprezentacji, a kapitan Dawid Celt będzie mógł elastycznie ustawiać obsadę singli w zależności od formy dnia.

Ukrainki przyjadą w bardzo mocnym składzie, z Eliną Switoliną i Martą Kostiuk na czele oraz groźnym deblem w wykonaniu sióstr Kiczenok. – To jedna z najlepszych drużyn na świecie, mająca klasowe singlistki i mocny debel – podkreśla Celt.

Stawką spotkania jest awans do turnieju finałowego Billie Jean King Cup, który obędzie się 21-27 września w Shenzhen. Nasza reprezentacja po raz ostatni grała w elicie dwa lata temu. Polki w Maladze awansowały wówczas do półfinału.

- Cieszę się z powołań, które zdołaliśmy zgłosić w pierwszym terminie. Zawodniczki wyraziły pełną gotowość występu w tym trudnym i ważnym spotkaniu. Przed nami duże wyzwanie, bo rywalki przyjeżdżają w mocnym zestawieniu. Musimy zrobić wszystko, aby do tego meczu dobrze się przygotować - zapowiadał podczas prezentacji składów kapitan reprezentacji Polski Dawid Celt.

Początek rywalizacji w piątek o godz. 16.00, w sobotę rewanże od godz. 12.00. W sprzedaży dostępne są zarówno pojedyncze wejściówki, jak i karnety dwudniowe. Gliwice po raz pierwszy staną się areną tak prestiżowego meczu, a kibice mogą spodziewać się wielkiego widowiska sportowego i emocji na najwyższym poziomie.

Galeria

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj