Przy Berbeckiego rekordowe tempo prac.
 

Remont trwał pięć dni. Czyli bardzo krótko, ale na decyzję o nim mieszkańcy czekali praktycznie od pięciu lat. Chodzi o początkowy odcinek drogi rowerowej łączącej śródmieście z Sośnicą.  Jego budowę, po licznych przesunięciach, zakończono w 2017 roku. Wykonawcą była miejska spółka PRUiM. Była to pierwsze eksperymentalna nawierzchnia – lekka , na specjalnej podbudowie. Jeszcze nim rowery ( i piesi) znaleźli się na jej trasie,  pojawiły się uszkodzenia, które naprawiano. Co nie skutkowało po pojawiały się wciąż nowe dziury. 

Miasto tłumaczyło, że uszkodzenia nawierzchni mają charakter mechaniczny, powstały na skutek przejazdu samochodów. Jeszcze w maju rzecznik prezydenta twierdził, że naprawa nie obejmuje gwarancji, okazuje się jednak, że podpisano ugodę z wykonawcą, który na własny koszt miałby dokonać rozbiórki starej nawierzchni. 

W ciągu kilku dni na Berbeckiego wypruto starą podbudowę,  a całość pokryto asfaltobetonem. Koszt prac częściowo pokrył PRUiM, częściowo miasto (ok. 100 tys, zł).

Galeria

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj