Piast Gliwice nie wykorzystał atutu własnego boiska i w bardzo ważnym meczu przegrał 1:2 z Lechią Gdańsk. Po tej porażce niebiesko-czerwoni spadli na ostatnie miejsce w tabeli.

Przed meczem obie drużyny zamykały ligową stawkę. Zarówno Piast, jak i Lechia walczyły o pełną pulę, bo tylko zwycięstwo mogło poprawić ich sytuację. Pierwszy kwadrans upłynął spokojnie – oba zespoły grały ostrożnie i nie chciały się odkrywać. Z boiska wiało nudą. W 40. minucie Lechia wyszła z szybką kontrą, którą na 30. metrze faulem zatrzymał Quentin Boisgard. Na bezpośrednie uderzenie z rzutu wolnego zdecydował się Ivan Żelizko – zrobił to perfekcyjnie. Piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki. Goście objęli prowadzenie 1:0. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.

Po zmianie stron Piast ruszył do odrabiania strat. W 50. minucie Leandro Sanca przedarł się lewą stroną, zagrał do wbiegającego w pole karne Germana Barkowskiego, który precyzyjnym strzałem doprowadził do wyrównania. Gospodarze nabrali pewności siebie, grali szybciej i odważniej, ale tylko przez kwadrans. Potem gra się wyrównała. Im bliżej było końca spotkania, tym ostrożniej grały oba zespoły – jakby remis miał być wynikiem satysfakcjonującym. Tyle że podział punktów niewiele zmieniał, bo obie drużyny nadal pozostawałyby na dnie tabeli. W 88. minucie Jakub Czerwiński znakomicie przechwycił piłkę, a chwilę później Barkowski znalazł się sam na sam z bramkarzem Lechii. Ten jednak obronił jego strzał. W doliczonym czasie gry Piast miał rzut rożny, po którym Lechia wyprowadziła zabójczą kontrę. Akcję skutecznie wykończył Tomas Bobček, ustalając wynik na 2:1 dla gdańszczan.

Piast: František Plach – Emmanuel Twumasi, Jakub Czerwiński, Juande Rivas, Igor Drapiński - Quentin Boisgard (68’ Hugo Vallejo), Patryk Dziczek, Oskar Leśniak – Erik Jirka (68’ Michał Chrapek), German Barkowskij, Leandro Sanca (83’ Jorge Félix).

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj