Drugie w tym sezonie, a pierwsze na wyjeździe zwycięstwo odniosła drużyna Piasta Gliwice. W derbowym meczu gliwiczanie pewnie pokonali GKS Katowice 3:1.

Piast rozpoczął mecz w mocno zmienionym składzie w porównaniu do spotkania z Koroną Kielce. Na ławce zasiedli Jakub Czerwiński i Leandro Sanca, w kadrze zabrakło Quentina Boisgarda oraz Adriana Dalmau. Od pierwszej minuty zagrał natomiast Hugo Vallejo. Decyzje trenera Myśliwca z pewnością zaskoczyły obserwatorów, ale – jak się miało okazać – były słuszne.

W pierwszym kwadransie nie brakowało walki, lecz klarownych sytuacji bramkowych. Gra toczyła się jednak w szybkim tempie i często przenosiła spod jednego pola karnego pod drugie. W 22. minucie Piast objął prowadzenie. Po wrzucie z autu w wykonaniu Patryka Dziczka, piłkę głową przedłużył Jorge Felix, a Igor Drapiński efektownie umieścił ją w bramce. Trzy minuty później gliwiczanie prowadzili już 2:0. Po podaniu Jakuba Lewickiego, Erik Jirka próbował dośrodkować w pole karne, jednak piłkę przeciął Lukas Klemenz, kierując ją do własnej bramki. Jirka zaliczył więc asystę, a gola zapisano jako trafienie samobójcze. Trzeci raz Piast ugodził gospodarzy w 78. minucie. Wprowadzony chwilę wcześniej Leandro Sanca wypuścił Germana Barkowskiego, ten na pełnym biegu wyłożył piłkę Jirce, który z zimną krwią strzelił między nogami bramkarza GieKSy. Gliwiczanie poczuli krew i nie zamierzali się zatrzymywać mając kolejne okazje do goli. Tego jednak, już w doliczonym czasie, zdobyli miejscowi. Lukas Klemenz zdołał pokonać Františka Placha, ale była to bramka jedynie na otarcie łez. Choć wygrana nie pozwoliła Piastowi opuścić strefy spadkowej, to z pewnością dała im wiarę, że nie jest to niemożliwe.

Piast: František Plach – Erik Jirka (86’ Tomasz Mokwa), Emmanuel Twumasi, Juande Rivas, Igor Drapiński, Jakub Lewicki (74’ Leandro Sanca) – Jorge Félix (60’ Jason Lokilo), Patryk Dziczek, Grzegorz Tomasiewicz, Hugo Vallejo (74’ Jakub Czerwiński) – German Barkowskij (86’ Oskar Leśniak).

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj