Czy Gliwice dołączą do miast, które aktywnie wspierają powrót jerzyków – ptaków, które w naturalny sposób ograniczają liczbę komarów i innych uciążliwych owadów? Z taką inicjatywą wyszła Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. Okrzei 14, która złożyła w tej sprawie wniosek w ramach Gliwickiej Inicjatywy Lokalnej.

To inicjatywa, która zasługuje na szczególną uwagę – wspólnota chce nie tylko zawiesić budki lęgowe dla jerzyków, ale planuje również montaż zbiorników na deszczówkę, co jeszcze mocniej wpisuje się w troskę o środowisko i miejską bioróżnorodność.

Jerzyki: ptaki, które warto zaprosić

Dlaczego warto powiesić budki dla jerzyków? To ptaki niezwykłe – dziennie potrafią zjeść nawet 20 tysięcy komarów, są ciche, nie brudzą elewacji i praktycznie całe życie spędzają w locie. Ich obecność to nie tylko dobrodziejstwo dla ludzi, ale też dowód na to, że miasto może być miejscem przyjaznym również dla dzikiej przyrody.

Do tej pory – jak informuje gliwicki magistrat – w Gliwicach nie montowano jeszcze budek lęgowych dla jerzyków. Inicjatywa Wspólnoty Mieszkaniowej przy Okrzei może być więc pierwszym krokiem do stworzenia przestrzeni, w której te pożyteczne ptaki znów znajdą swoje miejsce.

Na razie przeszkodą – budżet

Niestety, realizacja planu napotkała na przeszkodę – jedyna otrzymana oferta znacznie przekroczyła założony budżet. Mimo to, jak wynika z rozmów z urzędnikami, miasto dołoży starań, aby zakup i montaż budek został ostatecznie zrealizowany. To dobra wiadomość – bo przecież działania proklimatyczne, takie jak retencja wody i ochrona miejskiej fauny, mają dziś ogromne znaczenie.

Choć na razie mowa o jednym miejscu i kilku budkach, to właśnie takie lokalne inicjatywy mogą rozpocząć realną zmianę. Jeśli jerzyki zadomowią się w Gliwicach, może to być początek większej akcji – również edukacyjnej – która przypomni, że miejskie ekosystemy są złożone i wymagają naszej troski.

Wspólnota z Okrzei pokazuje, że mieszkańcy potrafią myśleć długofalowo, ekologicznie i odpowiedzialnie. Brawo!

aku

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj