Na tegoroczną edycję wpłynęło aż 225 projektów. Muzeum w Gliwicach doceniono nie tylko za rewitalizację, ale też za stworzenie nowego oddziału – Domu Pamięci Żydów Górnośląskich. Dyplom odebrali Grzegorz Krawczyk, dyrektor Muzeum w Gliwicach oraz Bożena Kubit, pełnomocnik dyrektora do spraw rewitalizacji obiektu.
W ostatnich latach muzeum kilka razy znalazło się w gronie ścisłych laureatów Sybilli: w 2014 roku wyróżnienie zdobyła wystawa „Naturalista, czyli Wilhelm von Blandowski w Australii”, zorganizowana we współpracy z Muzeum Historii Naturalnej w Berlinie, stanowiąca część interdyscyplinarnego projektu poświęconego gliwickiemu podróżnikowi, badaczowi i odkrywcy.
- Kolejne zaszczytne wyróżnienie przyznane dla Domu Pamięci Żydów Górnośląskich dobitnie świadczy o słuszności i trafności decyzji podjętej kilka lat temu przez władze miasta w sprawie rewitalizacji unikatowego zabytku niszczejącego przez dziesięciolecia. Warto jednakże pamiętać, że to raczej dobry precedens niż reguła w innych miastach, w których dziedzictwo materialne ma się często dużo gorzej niż nad Kłodnicą. Na szczęście niczego w tej sprawie nie zmarnowano, ani wysiłku społeczników, ani pracy muzealników, ani zaangażowania naukowców, konserwatorów czy dziennikarzy. Mamy teraz tętniącą życiem placówkę - potrzebną w naszym mieście, rozpoznawalną i docenianą w kraju. Mamy coś, z czego możemy być dumni – powiedział Krawczyk.
Wyróżnienie w konkursie na Wydarzenie Muzealne Roku Sybilla to także kolejne wyróżnienie, jakim w ostatnim czasie uhonorowano niezwykle wymagające przedsięwzięcie rewitalizacji i przywrócenia świetności dawnemu domowi przedpogrzebowemu. W kwietniu 2017 r. wyróżniono go w konkursie Zabytek Zadbany, a decyzją ministerstwa kultury i generalnego konserwatora zabytków Dom Pamięci Żydów Górnośląskich uznano za jedną z najlepszych adaptacji obiektu zabytkowego w Polsce. Dom nagrodzono także w konkursie na Najlepszą Przestrzeń Publiczną Województwa Śląskiego 2016 – zwyciężył w kategorii zrewitalizowany obiekt użyteczności publicznej.
Remont tego wyjątkowego obiektu kosztował 6,5 mln zł i został w całości sfinansowany z budżetu miejskiego.


Komentarze (0) Skomentuj