Data dodania:
2016-12-28
W Gliwicach przy ulicy Wodnej są drzwi do innej kulinarnej kultury. Otwieram je i mam ochotę ukłonić się w japońskim stylu. Siadam przy stole, a do ręki, zamiast noża i widelca, biorę drewniane pałeczki. Tak zaczyna się podróż na Daleki Wschód.

