Nad tą interesującą mieszkańców kwestią panuje tylko pozorna cisza.
Zespół ceglanych hal, położony między ul. Bohaterów Getta Warszawskiego i ul. Dubois, jest jednym z ostatnich świadectw industrialnej historii gliwickiego śródmieścia.
Od listopada 2023 roku, czyli od wpisu do rejestru zabytków dużej część zabudowań fabrycznych należących do spółki w likwidacji AIP, którą reprezentuje gliwicka spółka P.A Nova, głos zabierali między innymi kandydaci i kandydatka na prezydenta miasta. Deklaracje były różne, ale raczej powściągliwe, bo sytuacja terenu dawnej fabryki drutu to złożona właścicielska materia – część działek jest w rękach prywatnych (m.in ta, na której znajdują się wpisane do rejestru zabytków obiekty), część – niemała – pozostaje w gestii spółki miejskiej GAPR.
Wpis do rejestru wywalczony w 2023 r. przez Stowarzyszenie Miasto – Ogród Gliwice, Ratujmy Lipy i Grubą Tekturę był kluczowym etapem batalii strony społecznej o uratowanie hal fabrycznych pierwotnie przeznaczonych do rozbiórki. Wnioskowała o nią w styczniu 2023 r., w imieniu właściciela, czyli będącej w likwidacji spółki AIP, P.A. Nova, a zdecydować miał o niej prezydent i Wojewódzki Urząd Konserwatorski. Takie działania wzbudziły sprzeciw aktywistów miejskich i społeczników, zgodnych co to tego, że to niszczenie obiektów będących przemysłowym dziedzictwem Gliwic. Dla wnioskujących i ówczesnych władz miasta nie miało znaczenia, że obiekty proponowane do rozbiórki ujęto w gminnej ewidencji zabytków oraz otoczono ochroną w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.
W marcu 2023 r. strona społeczna przygotowała petycję skierowaną zarówno do urzędującego w tamtym czasie prezydenta Adama Neumanna, jak i Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Podpisało się pod nią ponad tysiąc osób. O ile stanowisko miasta pozostawało niezmienne – nie widziało konieczności ratowania zabytkowych hal, o tyle stanowisko WKZ było niejednoznaczne, choć w efekcie biuro odrzuciło wniosek P.A Nova o wyburzenie. Gliwicka spółka działająca zarówno w imieniu AIP, jak i GAPR złożyła odwołanie od decyzji WKZ do ministra kultury. Nieskuteczne. Następnie, na wniosek Stowarzyszenia Miasto-Ogród Gliwice we współpracy z Grubą Tekturą i Ratujmy Lipy oraz wieloma ludźmi, dla których cenne jest przemysłowe dziedzictwo Gliwic, Wojewódzki Konserwator Zabytków w kwietniu 2023 roku rozpoczął postępowanie w celu wpisania fabryki do rejestru zabytków Województwa Śląskiego. Swoją opinię wydał także Instytut Dziedzictwa Narodowego uznając zabudowania dawnej fabryki drutu za bezcenne dziedzictwo industrialne.
Ostateczną decyzję WKZ podjął w październiku 2023 roku wpisując do rejestru: budynek kuźni i warsztatu (zlokalizowany na działce ewid. nr. 38/4), kotłownię wraz z kominem (zlokalizowany na działce ewid. nr. 37/3), ciąg zabudowy dawnej kuźni łańcuchów, stacji trafo i składu drutu (zlokalizowanej na działce ewid. nr. 64), południowo – zachodnią elewację budynku dawnej fabryki drutu kolczastego i fabryki łańcuchów.
Jakub Kowalski, architekt, twórca profilu Gruba Tektura uważa, że działania społeczne i wpis do rejestru oznacza, że teren fabryki poczeka na inwestora trochę dłużej. - Dotychczasowe plany, zakładające rozbiórkę zabytkowych obiektów, straciły bowiem na aktualności. Trzeba jednak przyznać, że stare budynki już teraz dostały drugie życie. Mają szansę na wyremontowanie i wkomponowane w nowe zabudowania, dla których również jest tutaj miejsce. Zachowanie klimatycznych zabudowań nie jest przeszkodą w realizacji przyszłych inwestycji. Wręcz przeciwnie, mogą zwiększyć atrakcyjność nowych powierzchni komercyjnych. Wierzę, że cały zaniedbany obszar zostanie w mądry i świadomy sposób przywrócony miastu, bez utraty swojego industrialnego charakteru. Centrum Gliwic może mieć w przyszłości wyjątkową wizytówkę i cieszę się, że tę opinię podzielił też Wojewódzki Konserwator Zabytków – tak Kowalski komentował w 2023 r. decyzję biura konserwatora.
Jakub Słupski ze Stowarzyszenia Miasto - Ogród Gliwice i Ratujmy Lipy twierdzi, że przedmiotem ochrony są same wchodzące w skład zespołu budynki, w tym ich forma architektoniczna i styl, a także, co istotne, wygląd elewacji. - Nie jest zatem możliwe usunięcie budynków stanowiących elementy zespołu Fabryki Drutu i zastąpienie ich czymś o odmiennym wyglądzie. Z drugiej strony dopuszczalne są pewne ingerencje w substancję zabytkową, ale tylko takie, które nie zagrożą istocie zespołu, opisanej w treści decyzji Konserwatora. Jak widać, wybrana forma ochrony zespołu Fabryki Drutu daje możliwość adaptacji części budynków do nowych funkcji, choć zakres dopuszczalnej ingerencji różni się w zależności od elementu (niektóre zabudowania uzyskały szerszą ochronę indywidualną) – wylicza Słupski.
Katarzyna Kuczyńska Budka, prezydentka Gliwic, w kampanii wyborczej deklarowała zmianę podejścia do terenów dawnej fabryki drutu, mówiła też o tym, że na pewno włączy się w takie działania miejska urbanistka (będzie nią od 1 września prof. Agata Twardoch). Co więc dzieje się teraz wokół DFD? Trwają prace nad projektem planu miejscowego dla terenu dawnej Fabryki Drutu. Według założeń projekt powinien zostać przedstawiony radnym w pierwszym kwartale przyszłego roku. Kuczyńska – Budka wskazuje, że zależy jej na uwzględnieniu oczekiwań mieszkańców dotyczących tego miejsca. Chce, by miało ono charakter reprezentacyjny, z przestrzenią dla działań kulturalno-społecznych i konsultuje się w tej sprawie z urbanistami i architektami. Pierwsze takie spotkanie już się odbyło, planowane są kolejne. Natomiast co do uregulowania kwestii własności gruntów analizowane będą różne możliwości. - Na pewno ten teren, tak jak mówiłam wcześniej, jest dla mnie bardzo istotny - może być bramą miasta, miejscem, w którym będą się skupiały funkcje kulturalne, społeczne, ale też oczywiście nie wykluczam współpracy z biznesem – dodaje prezydentka.
Z kolei Iwo Knopik, manager ds. marketingu i komunikacji grupy P.A. NOVA SA twierdzi, że co do terenu będącego w gestii AIP nie zapadły decyzje inwestycyjne, spółka nie prowadzi też rozmów z miastem co do przyszłości tego terenu.
Małgorzata Lichecka


Komentarze (1) Skomentuj
Chlewiki w centrum miasta, super pomysl.