To inwestycja prowadzona w miejscu, które przez lata było dla mieszkańców Łabęd jednym z bardziej uciążliwych punktów dzielnicy. Przejazdy kolejowe, okresowe korki, ograniczenia wynikające z układu torów i dróg oraz przestarzała infrastruktura wpływały na codzienne dojazdy.
– Spotykamy się na placu budowy, jednym z największych i najtrudniejszych, jakie prowadzimy w Gliwicach. Robimy to dlatego, że bardzo mocno stawiamy na jakość życia. Jesteśmy przekonani, że warto prowadzić trudne inwestycje, jeśli ich efektem będzie realna poprawa codzienności mieszkańców – mówiła prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka.
Jak podkreślała, połączenie inwestycji kolejowej i miejskiej ma zmienić Łabędy w sposób widoczny i trwały. Przy stacji powstanie węzeł przesiadkowy, który pozwoli łatwiej łączyć podróż pociągiem, autobusem, samochodem i rowerem. To jedna z czterech takich inwestycji realizowanych w Gliwicach w ramach projektu Mobilna Metropolia. Podobne działania obejmują także rejon przystanku Gliwice Kopernik, Brzezinkę oraz okolice PreZero Areny Gliwice.
– Zależy nam na upowszechnianiu transportu publicznego. W tym miejscu pasażerowie zyskają dostępne, wygodne i nowoczesne perony, a Łabędy staną się bardzo dobrze skomunikowaną dzielnicą – zaznaczała prezydent.
Część kolejowa inwestycji obejmuje przebudowę stacji Gliwice-Łabędy oraz prace przy przystanku Gliwice Kopernik. Jak przypominał Janusz Pasierb, dyrektor Regionu Śląskiego Centrum Realizacji Inwestycji Polskie Linie Kolejowe S.A, umowę z wykonawcą podpisano w listopadzie 2023 roku, a plac budowy przekazano miesiąc później. Obecnie roboty są mniej więcej na półmetku.
Dla pasażerów najbardziej widoczną zmianą będą nowe perony. Zostaną wyposażone w wiaty, ławki, oświetlenie, nagłośnienie oraz system dynamicznej informacji pasażerskiej. Zaplanowano również dojścia do peronów i windy, dzięki którym ze stacji wygodniej skorzystają osoby starsze, rodzice z dziećmi, pasażerowie z bagażem i osoby z niepełnosprawnościami.
– Pasażerowie zyskają bardzo przyjazną infrastrukturę. Poprawi się komfort, a także bezpieczeństwo ruchu kolejowego, pieszego i drogowego. To zbliża nas do standardów europejskich – mówił Janusz Pasierb.
W ramach prac kolejowych powstają perony obsługujące ruch w kierunku Kędzierzyna-Koźla i Pyskowic. Przebudowywany jest również układ torowy, ważny nie tylko dla pasażerów, lecz także dla transportu towarowego. Modernizacja obejmuje m.in. tory stacyjne oraz połączenia obsługujące rejon Gliwice-Port i bocznice zlokalizowane w pobliżu Kanału Gliwickiego.
Tomasz Gasztych, dyrektor Projektu Polskie Linie Kolejowe S.A. wskazywał, że inwestycja poprawi parametry linii kolejowych. Na modernizowanych torach w kierunku Kędzierzyna-Koźla pociągi mają osiągać prędkość do 160 km/h. Prace wpisują się w szerszy układ komunikacyjny obejmujący ważne połączenia od Wrocławia w stronę Krakowa.
Jednym z najważniejszych efektów będzie uporządkowanie miejsca, w którym dotąd kolej i drogi spotykały się w sposób powodujący utrudnienia. Przejazd kolejowy okresowo zatrzymywał ruch, a stary wiadukt nie zapewniał pełnej komunikacji. Po oddaniu do użytku nowego układu rozwiązania te mają zostać zastąpione bezpieczniejszą i sprawniejszą organizacją ruchu.
Równolegle miasto realizuje część drogową. Jak informował Dawid Ochód, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach, wartość miejskiego projektu wynosi 47 mln zł, z czego 32 mln zł pochodzi ze środków Unii Europejskiej. Zakończenie tej części inwestycji zaplanowano na styczeń 2028 roku.
Obecnie kończy się przebudowa układu drogowego od strony ulic Strzelców Bytomskich i Przyszowskiej. Na przełomie lipca i sierpnia planowane jest dopuszczenie ruchu samochodowego w tym rejonie w ograniczonym zakresie. Zaawansowane prace prowadzone są także przy budowie ronda pod torami kolejowymi. Kolejnym etapem będzie przebudowa od strony ulic Staromiejskiej, Głównej i Śluzy.
Zakres miejskich robót obejmuje nie tylko jezdnie. Powstaną chodniki, zatoki autobusowe, około 89 miejsc parkingowych, pięć parkingów rowerowych, częściowo zadaszonych, a także ławki, kosze i zieleń. Te elementy mają ułatwić codzienne korzystanie z węzła i sprawić, że przesiadka nie będzie wymagała kluczenia między przypadkowymi fragmentami infrastruktury.
Inwestycja w Łabędach oznacza dziś utrudnienia, ale jej skala pokazuje, że przebudowywany jest cały układ, a nie pojedynczy odcinek drogi czy fragment stacji. Po zakończeniu prac dzielnica ma zyskać znacznie lepszy dostęp do kolei, sprawniejsze połączenia drogowe i bezpieczniejsze dojścia do przystanków oraz peronów.
Zakończenie całości prac kolejowych zapowiadane jest na pierwszy kwartał 2028 roku. Miejska część drogowa ma być gotowa w styczniu tego samego roku. Po zakończeniu inwestycji Łabędy mają stać się jednym z najlepiej skomunikowanych rejonów Gliwic.
Adriana Urgacz-Kuźniak


Komentarze (0) Skomentuj