Dzień dobry, Są takie dni w środku lata, kiedy człowiek ma ochotę na coś świeżego, ale jednocześnie sycącego. Botwinka najczęściej trafia do chłodnika albo tradycyjnej zupy, ale dziś pokażę wam, że można z niej zrobić coś naprawdę wyjątkowego.

Risotto. Kremowe, o intensywnym kolorze i bardzo proste w przygotowaniu. Wyciągnijcie więc garnek, patelnię i do dzieła!

Zaczynamy klasycznie. Drobno siekamy cebulę i ząbek czosnku. W garnku rozgrzewamy łyżkę masła z odrobiną oliwy, wrzucamy cebulę, ma się zeszklić, a nie zarumienić. Potem wsypujemy ryż arborio i mieszamy przez minutę, żeby każde ziarenko pokryło się tłuszczem. W tym momencie wlewamy białe wino i pozwalamy mu całkowicie odparować, aż zostanie tylko aromat. Następnie zaczyna się spokojny, prawie medytacyjny etap. Dodajemy chochelkę gorącego bulionu, mieszamy i czekamy, aż ryż wchłonie płyn. I znowu, chochelka, mieszanie, chwila cierpliwości. Po około piętnastu minutach sięgamy po botwinkę. Buraczki kroimy w drobną kostkę, a łodygi i liście drobno kroimy. Kiedy ryż jest już prawie miękki, dodajemy całą botwinkę do garnka. Mieszamy, obserwujemy, jak całość nabiera koloru i smaku. Dosłownie nabiera barw.

Na końcu zdejmujemy garnek z ognia, dodajemy łyżkę zimnego masła, starty parmezan i odrobinę skórki z cytryny. Doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy i przykrywamy na minutę lub dwie, żeby wszystko ładnie się połączyło. Podajemy od razu, z dodatkową porcją parmezanu, świeżym koperkiem albo szczypiorkiem. Te danie smakuje jak letni wieczór. Lekko, ale z charakterem. Idealne, żeby zaimponować gościom albo po prostu sobie. Smacznego!
 
SKŁADNIKI:
400 g ryży typu arborio
1 l  bulionu
300 ml ulubionego białego wina
1 cebula
1 pęczek botwinki
1 natka pietruszki
3 ząbki młodego czosnku
20 g sera typu parmezan
sól i pieprz

Więcej przepisów TUTAJ

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj