Na czwartkowej sesji Rady Miasta Gliwice radni mają głosować nad nadaniem nazw dwóm skwerom. Jeden z nich miałby upamiętnić Jana Suchana, wieloletniego fotoreportera „Nowin Gliwickich”, człowieka, który przez cztery dekady dokumentował życie miasta, jego mieszkańców, wydarzenia, codzienność i zmiany zachodzące w Gliwicach. Drugi skwer miałby otrzymać imię Katarzyny Warachim, gliwickiej artystki, malarki i poetki.

Dla „Nowin Gliwickich” szczególne znaczenie ma pierwszy z projektów. Skwer Jana Suchana miałby powstać u zbiegu ulic Nowy Świat, Rybnickiej i Jana Pawła II, w sąsiedztwie miejsc nazwanych już imionami innych wybitnych fotografów związanych z Gliwicami: Jerzego Lewczyńskiego i Zofii Rydet. To lokalizacja symboliczna, bo tworzy w tej części miasta małą fotograficzną mapę pamięci.
Jan Suchan urodził się 20 lutego 1944 roku w Boniowicach koło Kamieńca, zmarł 14 grudnia 2009 roku w Gliwicach. Z fotografią zetknął się bardzo wcześnie. Pierwsze zdjęcia robił jeszcze jako kilkuletni chłopiec aparatem przywiezionym przez ojca z Francji. Zanim trafił do „Nowin Gliwickich”, pracował w Powiatowej Radzie Narodowej oraz w Zakładzie Inżynierii Chemicznej gliwickiego oddziału Polskiej Akademii Nauk, gdzie prowadził Laboratorium Filmowo-Fotograficzne. Później miał własny zakład fotograficzny przy ul. Matejki 6.

Z redakcją „Nowin Gliwickich” był związany od 1968 roku aż do śmierci. Dla kilku pokoleń czytelników był jednym z tych ludzi, którzy utrwalali miasto w najprostszy i najtrwalszy sposób: obrazem. Fotografował wydarzenia społeczne, polityczne, kulturalne i sportowe, ale też zwykłe sceny z gliwickich ulic. Zostawił po sobie tysiące zdjęć, dzięki którym można dziś zobaczyć, jak Gliwice wyglądały i jak zmieniały się przez lata.

Drugi projekt dotyczy nadania imienia Katarzyny Warachim skwerowi położonemu w rejonie ulicy Szybowcowej, w pobliżu ulic Równej, Spadochroniarzy i Piotra Bardowskiego. Katarzyna Warachim urodziła się w 1970 roku w Gliwicach, zmarła 13 kwietnia 2024 roku. Była absolwentką teatrologii, ukończyła także podyplomowo psychologię społeczną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Śląskim. Od 1995 roku była stypendystką Światowego Stowarzyszenia Artystów Malujących Ustami i Nogami, współpracowała z wydawnictwem AMUN, wystawiała swoje prace w kraju i za granicą, pisała także wiersze.

Oba projekty uchwał trafią pod głosowanie podczas czwartkowej sesji. Jeśli radni je przyjmą, w miejskiej przestrzeni pojawią się dwa nowe miejsca pamięci poświęcone osobom mocno związanym z Gliwicami i ich historią.
aku

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj