Na ulicy Ziemowita w Gliwicach wprowadzono nowe, rzucające się w oczy oznakowanie strefy „Kiss & Ride”. To pilotażowe rozwiązanie, które ma na celu wyraźne oddzielenie miejsc krótkiego postoju od standardowych parkingów. Wkrótce taki sam, czytelny standard wizualny zacznie obowiązywać w innych punktach miasta.

Zbyt długie parkowanie na miejscach przeznaczonych do szybkiego wysadzania pasażerów to częsty problem w wielu polskich miastach. Zasady funkcjonowania stref „Kiss & Ride” (z ang. pocałuj i jedź) są bardzo proste, a ich głównym celem jest utrzymanie płynności ruchu w newralgicznych punktach miasta. Rozwiązanie to doskonale sprawdza się m.in. w okolicach dworców, szkół czy przedszkoli.

Jak prawidłowo korzystać ze strefy? Należy podjechać na wyznaczone miejsce. Pasażer (np. dziecko idące do szkoły) wsiada lub wysiada z pojazdu. Samochód natychmiast odjeżdża, zwalniając miejsce kolejnym kierowcom.

Nowy, czytelny standard wizualny będzie systematycznie wprowadzany w kolejnych lokalizacjach. W pierwszej kolejności bardzo wyraźne oznakowanie poziome pojawi się tam, gdzie miejsca krótkiego zatrzymania są dopiero projektowane i tworzone. Docelowo pozwoli to na stworzenie spójnego i natychmiast rozpoznawalnego przez kierowców systemu, który ułatwi codzienną komunikację.

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj