Ramzes to rodzinna firma działająca od 2004 roku. Specjalizuje się w montażu nagrobków na Górnym Śląsku, prowadzi sprzedaż dla klientów z całej Polski i od lat realizuje usługi również w Niemczech.
– Dla mnie ważne jest to, żeby klient nie czuł, że trafia do miejsca chłodnego i bezosobowego. Za każdym zamówieniem stoi przecież czyjaś historia – mówi Katarzyna Urbańczyk, współwłaścicielka firmy.
Firma rodzinna
W tej pracy znaczenie ma projekt, montaż i sposób prowadzenia klienta przez cały proces. Firma wykonuje nagrobki pojedyncze, podwójne, grobowce, sarkofagi, nagrobki urnowe i dziecięce, a także realizacje indywidualne. W ofercie ma też liternictwo, galanterię nagrobną, fotografie, figury, rzeźby, ławki cmentarne i wykończenia wokół pomników.
– Staramy się z wszystkich sił, żeby każdy klient był zadowolony i cenowo, i wizualnie, i zwyczajnie po ludzku. Ja jestem bardzo empatyczna, wrażliwa, doradcza. To nie jest taka branża, w której człowiek przychodzi po zwykły produkt z półki – mówi właścicielka.
To podejście widać również w opiniach publikowanych na stronie. Klienci piszą o bardzo dobrym kontakcie, o konsultowaniu prac na bieżąco, o przesyłaniu zdjęć z realizacji, o terminowości i o tym, że pani Kasia potrafi połączyć profesjonalizm z wyczuciem. W recenzjach wracają też słowa o konkurencyjnych cenach i starannym wykonaniu.
Między Polską a Niemcami
Podstawą działalności firmy są nagrobki granitowe. Ramzes korzysta wyłącznie z kamienia naturalnego, głównie granitu, ponieważ właśnie ten materiał najlepiej znosi polskie warunki atmosferyczne: mróz, opady, słońce i codzienne użytkowanie. Firma zwraca też uwagę na szeroki wybór kolorów i odmian kamienia oraz na jego trwałość i łatwość utrzymania w czystości.
– Polscy klienci często pytają o kamień, o różnice między poszczególnymi rodzajami, o trwałość. Ja zawsze staram się to spokojnie wytłumaczyć i dobrać rozwiązanie do potrzeb konkretnej osoby – wyjaśnia nasza rozmówczyni.
Właścicielka Ramzesa wyjaśnia, że firma realizuje także zamówienia w Niemczech. Mimo znacznych odległości, wykonane przez nią pomniki – łącznie z transportem – są tańsze niż zamawiane u miejscowych kamieniarzy. A czy są inne?
– W Polsce częściej wybiera się nagrobki zamknięte, z pełną płytą. W Niemczech standardem są formy bardziej otwarte, z miejscem na ziemię, kwiaty czy kamyki. Tam ludzie naprawdę regularnie odwiedzają groby i dbają o nie na co dzień – odpowiada.
Nowoczesne pomysły
Choć ta branża może się wydawać przewidywalna, Ramzes mocno podkreśla otwartość na nowe rozwiązania. Dobrym przykładem są tablice nagrobkowe ze szkła hartowanego z indywidualną, spersonalizowaną grafiką. Firma opisuje je jako propozycję dla osób, które chcą uczcić pamięć bliskich w bardziej osobisty sposób. Na takich tablicach mogą pojawić się zdjęcia, sentencje, symbole, nawiązania do pasji czy ważne miejsca związane ze zmarłą osobą.
– Każdy człowiek jest inny i każdy ma swoją historię. Dlatego czasem zwykły pomnik warto dopełnić czymś, co naprawdę opowiada o tej osobie. To może być grafika, symbol, zdjęcie, jakiś ważny motyw. Dla rodziny to często ma ogromne znaczenie – mówi Katarzyna Urbańczyk.
Zakład Kamieniarski RAMZES Katarzyna Urbańczyk, ul. Kozielska, 44-122 Gliwice (dojazd do Cmentarza Centralnego)
tel. kom. 505 080 281, e-mail: ramzes.gl@poczta.fm, https://ramzesnagrobki.pl
Firma jest też oficjalnym partnerem wzornictwa PUREST®, czyli nowoczesnych, minimalistycznych wzorów nagrobków. Jak zaznacza na swojej stronie, są to projekty wyróżniające się oszczędną formą i designem docenionym przez ekspertów Instytutu Wzornictwa Przemysłowego w Warszawie.
– Ja się zawsze chciałam wyróżniać. Nie chcę zamykać się tylko w tym, co standardowe. Jeśli klient szuka czegoś prostego, nowoczesnego, bardziej minimalistycznego, też potrafimy to zaproponować. A jeśli przychodzi z własną wizją, to staram się ją zrealizować – podkreśla właścicielka RAMZESA.
Na zamówienie
Ramzes nie ogranicza się do gotowych wariantów. Ma szeroką ofertę podstawową i zostawia miejsce na indywidualne zamówienia oraz nietypowe detale. Właścicielka mówi o tym bardzo konkretnie:
– Jeśli klient chce coś bardziej wyszukanego, jakąś figurę, rzeźbę, specjalny detal, inny układ, coś bardziej osobistego, to ja po prostu szukam rozwiązania. Dzwonię, pytam, negocjuję, sprawdzam. Chodzi o to, żeby człowiek wyszedł z poczuciem, że zrobił dla bliskiej osoby coś naprawdę godnego.
Dlatego też w ofercie, obok klasycznych realizacji, znaleźć można figury, rzeźby w kamieniu, monolity i różne dodatki, które pozwalają nadać pomnikowi indywidualny charakter.
Materiał partnera


Komentarze (0) Skomentuj