34 lata od wielkiego pożaru. Na Magdalence modlili się za ocalenie kaplicy i pamięć o strażakach
W niedzielę, 6 września, przy leśnej kaplicy św. Marii Magdaleny w Goszycach, nazywanej Magdalenką, odprawiono uroczystą Mszę Świętą dziękczynną w 34. rocznicę wielkiego pożaru lasów z 1992 roku. Wspólna modlitwa była okazją do podziękowania za ocalenie kaplicy, pamięci o ofiarach żywiołu oraz wyrażenia wdzięczności wszystkim, którzy walczyli wówczas z ogniem.
Magdalenka od lat jest miejscem, w którym każdego roku przypomina się wydarzenia z 1992 roku. Tegoroczna uroczystość miała szczególny charakter. Wspominano tragiczne chwile sprzed 34 lat, dziękowano za ocalenie drewnianej kaplicy, a także modlono się za wszystkich, którzy podczas akcji gaśniczej stracili życie.
„Las stał się symbolem siły życia i nadziei”
Mszy Świętej przewodniczył biskup pomocniczy diecezji opolskiej Rudolf Pierskała. W homilii zwrócił uwagę na niezwykłą historię miejsca. Las, który przed laty został zniszczony przez ogień, dziś ponownie tętni życiem.
Odrodzona przyroda stała się symbolem siły życia, nadziei i Bożej opieki. Ksiądz biskup przypomniał również o niezwykłym ocaleniu drewnianej kaplicy. Ogień trawił wszystko wokół, a jednak Magdalenka przetrwała.
Podczas uroczystości podkreślano, że pamięć o wydarzeniach z 1992 roku nie może zaniknąć. Tradycja Mszy dziękczynnej powinna być pielęgnowana i przekazywana następnym pokoleniom, aby pamięć o ofiarności ludzi oraz dramatycznych wydarzeniach sprzed lat pozostała żywa.
Wspólna modlitwa duchowieństwa, strażaków, leśników i mieszkańców
Wraz z biskupem Rudolfem Pierskałą modlili się przedstawiciele duchowieństwa. Wśród nich znaleźli się ks. Marcin Gajda, proboszcz parafii św. Jakuba w Sośnicowicach i gospodarz uroczystości, kapelan wojewódzki Ochotniczych Straży Pożarnych województwa śląskiego ks. dr Piotr Szczygielski, kapelan powiatowy Państwowej i Ochotniczych Straży Pożarnych powiatu gliwickiego ks. Mariusz Setlak oraz kapelan Państwowej i Ochotniczych Straży Pożarnych miasta Bytom ks. Tomasz Wieczorek.
W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, Lasów Państwowych, a także mieszkańcy.
Obecni byli m.in. radny Sejmiku Województwa Śląskiego Marek Bieniek, wicestarosta gliwicki Adam Ostalecki, członek Zarządu Głównego i wiceprezes Zarządu Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP Jan Ozga, komendant miejski PSP w Gliwicach st. bryg. Marian Matejczyk, prezes Zarządu Oddziału Powiatowego Ziemskiego ZOSP RP w Gliwicach Andrzej Frejno oraz Józef Glagla, prezes Zarządu Oddziału Miejsko-Gminnego ZOSP RP w Sośnicowicach.
Nie zabrakło również przedstawicieli gminnych jednostek OSP, władz Gminy Sośnicowice oraz przewodniczącego Rady Miejskiej Rafała Garbacza wraz z radnymi.
Lasy Państwowe reprezentowali nadleśniczowie jednostek związanych z terenami dotkniętymi wielkim pożarem: Nadleśnictwa Rudziniec – Grzegorz Skrobek, Nadleśnictwa Rybnik – Grzegorz Adamczyk oraz Nadleśnictwa Rudy Raciborskie – Tomasz Pacia.
Uhonorowano zasłużonych strażaków
Po zakończeniu Mszy Świętej odbyła się uroczysta zbiórka, podczas której wręczono odznaczenia zasłużonym druhom. Wyróżnienia, nadane przez Prezydium Zarządu Głównego ZOSP RP, były wyrazem uznania za długoletnią i aktywną działalność na rzecz Ochotniczej Straży Pożarnej oraz Związku OSP RP.
Uroczystość rozpoczęto od wykonania hymnu Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP „Rycerze Floriana”. Wybrzmiała również strażacka dewiza:
„Bogu na chwałę, ludziom na pożytek”.
Złotym Znakiem Związku OSP RP uhonorowani zostali:
- druh Bernard Wilczek,
- druh Leszek Zabłocki,
- druh Stanisław Głąb.
Medal Honorowy im. Bolesława Chomicza otrzymał druh Jerzy Zawadowski.
Odznaczenia wręczył druh Jan Ozga w asyście kapelana wojewódzkiego OSP województwa śląskiego ks. dr. Piotra Szczygielskiego.
„Za każdym strażakiem stoi rodzina”
W imieniu odznaczonych głos zabrał burmistrz Sośnicowic, druh Bernard Wilczek. Podziękował za wyróżnienia i podkreślił, że szczególne znaczenie ma fakt, iż zostały one wręczone właśnie w Magdalence – miejscu związanym z historią wielkiego pożaru, ofiarnością strażaków oraz ocaleniem kaplicy.
Zwrócił uwagę, że służba strażacka jest pracą zespołową, opartą na wzajemnym wsparciu i zaufaniu. To również powołanie wymagające gotowości do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi.
Szczególne słowa wdzięczności skierował do rodzin strażaków. Jak podkreślił, za każdym strażakiem stoi rodzina, która wspiera, czeka na jego bezpieczny powrót i razem z nim ponosi trudy odpowiedzialnej służby.
Pamięć, wdzięczność i szacunek
Tegoroczna uroczystość była nie tylko wspomnieniem dramatycznych wydarzeń z 1992 roku. Była również okazją do podziękowania wszystkim strażakom – zarówno tym, którzy 34 lata temu stanęli do walki z potężnym żywiołem, jak i tym, którzy dziś kontynuują ich służbę.
Słowa wdzięczności skierowano również do wszystkich służb zaangażowanych w przygotowanie i zabezpieczenie uroczystości, pocztów sztandarowych, leśników, duchowieństwa, zaproszonych gości oraz mieszkańców, którzy licznie przybyli na Mszę Świętą.
Podziękowano także rodzinom strażaków za ich cierpliwość, wyrozumiałość i nieustające wsparcie.
Magdalenka pozostaje szczególnym miejscem pamięci. Odrodzony las przypomina dziś o tym, że nawet po największym dramacie przyroda i życie mogą się odrodzić. Ocalona kaplica pozostaje natomiast symbolem wydarzeń, które na zawsze zapisały się w historii tego regionu.
Pamięć o wielkim pożarze z 1992 roku, o ofiarności ludzi i ocaleniu Magdalenki ma być przekazywana kolejnym pokoleniom.
Fot. Mariusz Pendzich


Komentarze (0) Skomentuj