Kobieta o silnym charakterze. Konkretna, odpowiedzialna i bardzo źle znosząca bylejakość. - Kiedy widzę problem, odruchowo próbuję go rozwiązać — czasem z uporem większym, niż byłoby to rozsądne - przekonuje. - Jednocześnie jestem ciekawa ludzi, otwarta na nieoczywiste pomysły i umiem śmiać się z samej siebie.

Dorastała w Szobiszowicach i z tą dzielnicą ma wiele wspaniałych wspomnień. - Tam było super, najlepsze podwórko na świecie. Graliśmy w dwa ognie, łaziliśmy po drzewach i graliśmy w karty. – wylicza. - Nie zawsze było wesoło. Pamiętam, jak spacerując z siostrą przez przypadek wyrzuciłam ją z wózka. Na szczęście skończyło się tylko na strachu (śmiech).

Podstawówkę (SP 6) kończyła w nieistniejącej szkole na rogu Śliwki i Toszeckiej. A, że uczyć się uwielbiała szkolne lata szybko minęły. – Najbardziej cieszyłam się z lekcji wczesnoszkolnych i muzyki, którą uczyła pani Krystyna Stryja - opowiada. - Ale jak to w życiu bywa,dziecięce fascynacje nie zawsze przekładają się na nasze dalsze edukacyjne i zawodowe wybory. Wybrałam LO nr 1, a po maturze postanowiłam studiować matematykę na Politechnice Śląskiej. Na szczęście w porę wybito mi z głowy ten pomysł i zmieniłam na informatykę. 

- Zaraz po studiach w 1995 roku zaczęłam pracować w Centrum Komputerowym Politechniki Śląskiej i wtedy zrobiłam jedną z pierwszych w Polsce stron www dla politechniki i dla Miasta Gliwice. To był fascynujący czas wdrażania rzeczy, które dziś stanowią podstawę funkcjonowania naszego życia codziennego.

Praca na politechnice, to jedno, a pasja, ta dziecięca - śpiewacza to drugie. Śpiewać zaczęła jeszcze na studiach, w Akademickim Chórze Politechniki Śląskiej. Potem przeniosła się do Akademickiego Zespołu Muzycznego Politechniki Śląskiej. A w 2003 r. wymyśliła międzynarodową platformę, która działalność realizuje w internecie. Fundacja Chórtownia: bo o niej mowa upowszechnia i wspiera działalność chórów amatorskich na całym świecie, wspiera osobisty rozwój chórzystów i dyrygentów, ułatwia współpracę pomiędzy chórami w Polsce i za granicą, inicjuje nietypowe projekty artystyczne angażujące chóry i chórzystów „w stanie spoczynku”.

Prowadzony portal chortownia.org jest podstawą wszystkich  projektów, które angażują wiele chórów, starają się pokazywać piękno muzyki chóralnej i zachęcają do aktywności. Chórtownia realizuje też duże projekt społeczno-muzyczne.
Poznajcie ulubione miejsca Justyny Dziumy informatyczki z zacięciem muzycznym.

Justyna Dziuma
Lat 56 lat,  absolwentka Wydziału AEiI Politechniki Śląskiej. Zaraz po studiach w 1995 roku zaczęła pracować w Centrum Komputerowym Politechniki Śląskiej i wtedy zrobiła jedną z pierwszych w Polsce stron www dla Politechnik Śląskiej i dla Miasta Gliwice. W 2000 roku założyła firmę i prowadzi ją do dzisiaj - zaczynali od stron WWW, w tej chwili są producentem oprogramowania webowego dla różnych branż, m.in. dla przychodni specjalistycznych i medycyny pracy. Pracowała m. in. dla ONZ i dla wielu  innych poważnych firm i instytucji. W 1991 zaczęła się jej przygoda z chórem i trwa ona do dziś, zataczając coraz szersze kręgi. Jej efektem jest powstanie Chórtowni.


 (s)

Galeria

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj