Gliwice budują Park Zielonej Energii.
To jedna z najważniejszych inwestycji energetycznych w historii Gliwic, jedna z największych w Polsce i modelowa dla innych samorządów, przed którymi wciąż stoi wyzwanie energetycznej transformacji. Przy ul. Królewskiej Tamy trwa budowa Parku Zielonej Energii. Inwestycja zmieni w mieście sposób produkcji ciepła i energii. Ma być tanio, ekologicznie, z dobrym wynikiem ekonomicznym oraz przede wszystkim bezpiecznie - stabilne dostawy mają być zapewnione.
- Bezpieczeństwo energetyczne oznacza bezpieczeństwo dostaw ciepła. Nie zrealizujemy tego założenia ani ustawą ani pieniędzmi zarezerwowanymi na ten cel. To za mało. Polski system ciepłowniczy, z rozproszonymi źródłami, jest największy w Europie i dlatego wymaga sprawnej koordynacji. W Gliwicach transformacja energetyczna przebiega modelowo. Tutaj wszystko się zgadza - jest gwarancja dostaw ciepła po możliwie najniższych cenach. I to właśnie jest najważniejszy kierunek zmian, który powinny obrać inne samorządy - mówił Miłosz Motyka, minister energii, 23 września podczas uroczystego podpisania aktu erekcyjnego Parku Zielonej Energii.
Inwestycję przygotowywano od ponad dekady. Pochłonie prawie 500 mln zł. 400 mln zł z tej kwoty przekazał Narodowy Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a aż 150 mln zł to bezwrotne dotacje, które pozwolą obniżyć taryfę dla mieszkańców.
Inwestorem Parku jest PEC-Gliwice. Jego budowa to odpowiedź na wyzwanie stojące przed miejskim ciepłownictwem – koniecznością odejścia od węgla i zwiększeniem udziału innych źródeł energii.
Ciepło z tego, czego nie da się już odzyskać
Sercem kompleksu będzie nowy blok wielopaliwowy wyposażony w kocioł pracujący w wysokosprawnej kogeneracji. Instalacja ma wykorzystywać głównie odpady nienadające się do recyklingu. Według założeń zagospodaruje około 40 tys. ton odpadów komunalnych rocznie oraz do 5 tys. ton osadów pościekowych. W zamian będzie produkować ciepło i energię elektryczną dla miejskiego systemu.
Park Zielonej Energii ograniczy zużycie węgla kamiennego o około 25 tys. ton rocznie, zmniejszy emisję gazów cieplarnianych i zredukuje zużycie wody potrzebnej do produkcji ciepła.
Nie tylko blok energetyczny
Park Zielonej Energii to nie tylko jeden kocioł. Integralną częścią przedsięwzięcia jest farma solarna. Będzie największą w Polsce, wykorzystywaną na potrzeby ciepłownictwa. Zajmie powierzchnie 5 boisk do piłki nożnej. Utworzy ją ponad 1300 kolektorów, podzielonych na 3 pola. Stanie przy niej magazyn energii o pojemności 5 basenów olimpijskich. Zgromadzone w nim zapasy będą uwalniania, gdy farma stanie się mniej efektywna, na przykład w jesienne, pochmurne dni.
Inwestycja na lata
Zadaniem Parku Zielonej Energii będzie nie tylko produkcja energii, ale również zwiększenie elastyczności miejskiego systemu i ograniczenie zależności od paliw kopalnych.
Dla mieszkańców najważniejszy będzie efekt końcowy – stabilne dostawy ciepła i jego przystępne ceny. Dla miasta możliwość sprostania rosnącym wymaganiom dotyczącym efektywności energetycznej i ograniczania emisji.
Na razie Park Zielonej Energii nadal jest ogromnym placem budowy. Zgodnie z harmonogramem farma solarna z magazynem energii zostanie oddana do użytku w 2027 roku, a uruchomienie wielopaliwowego kotła – serca całego przedsięwzięcia – zaplanowano na 2028 rok.



Komentarze (0) Skomentuj