Jeszcze dzień wcześniej trudno było uwierzyć, że pogoda tak pięknie dopisze. Cały piątek był deszczowy, ale w sobotni poranek nad Sośnicowicami wyszło słońce zachęcając do wspólnego świętowania. 12 września Sośnicowice świętowały zakończenie żniw, a żółte słoneczniki, których nie zabrakło w dożynkowych dekoracjach, chyba najlepiej oddawały klimat tego dnia. Było tradycyjnie, rodzinnie i z ogromną dawką dobrej energii.
Dożynki to szczególny moment w kalendarzu naszej społeczności. To czas podziękowania za całoroczną pracę, za zebrane plony i za trud tych, którzy każdego dnia pracują na roli. To również okazja, by przypomnieć sobie, że chleb, który trafia na nasze stoły, jest efektem ciężkiej i wymagającej pracy.
W Sośnicowicach tradycyjny charakter święta było widać od pierwszych chwil. Po Mszy Świętej Dożynkowej ulicami miasta przeszedł barwny korowód, który stał się jedną z największych atrakcji tegorocznego święta.
A było co oglądać! Mieszkańcy przygotowali aż 21 tzw. scenek dożynkowych – pomysłowo przystrojonych pojazdów, które wspólnie ruszyły w korowodzie. Było kolorowo, oryginalnie, z humorem i – jak zawsze w przypadku lokalnych dożynkowych scenek – z ogromnym zaangażowaniem mieszkańców. Każda z nich była małą opowieścią, a razem stworzyły wyjątkowy obraz lokalnej społeczności, która potrafi wspólnie świętować i dobrze się bawić.
Po dotarciu korowodu na teren Ośrodka Sportu i Rekreacji rozpoczęła się dalsza część świętowania. Tegoroczne dożynki oficjalnie otworzył Burmistrz Sośnicowic Bernard Wilczek, zapraszając mieszkańców do wspólnego celebrowania tego wyjątkowego dnia.
Organizatorzy zadbali o to, aby program był różnorodny i aby każdy – niezależnie od wieku – znalazł coś dla siebie.
Najmłodsi uczestnicy mogli korzystać z animacji, pokazów cyrkowych, dmuchańców i uwielbianej przez dzieci zabawy w pianie, animacje prowadzone przez Fundację Manufaktura Kultury i jej wolontariuszy. Dużym zainteresowaniem cieszył się również namiot NASK, gdzie można było zdobyć wiedzę i porozmawiać o bezpieczeństwie w internecie.
Nie zabrakło również tego, co w dożynkach najważniejsze – tradycji, muzyki i wspólnego spotkania mieszkańców. Podczas wydarzenia można było posłuchać opowieści o dawnych zwyczajach i tradycjach dożynkowych, a na scenie pojawili się wykonawcy i artyści doskonale znani publiczności.
Publiczność bawiła się przy występach Orkiestry Dętej pod batutą Janusza Jarziny, następnie Mateusza Trolla i Przyjaciół oraz Mirosława Szołtyska. Wszystkie koncerty dostarczyły publiczności mnóstwo dobrej muzyki i doskonale wpisały się w charakter święta.
A później tempo zdecydowanie wzrosło!
Energetyczny wieczór rozpoczął Roszak Show, który połączył różnorodne muzyczne inspiracje z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru. Artyści sięgnęli po wielkie muzyczne hity i wykonali je po śląsku, nadając znanym utworom zupełnie nowy charakter. Duża dawka humoru, świetny kontakt z publicznością i ogromna energia sprawiły, że szybko porwali uczestników do wspólnej zabawy i zachwycili publiczność.
Na zakończenie do zabawy wkroczył DJ Mickey, który zadbał o to, aby muzycznej energii wystarczyło aż do ostatnich chwil wydarzenia. Pod sceną bawiły się tłumy, a tegoroczne Dożynki Gminy Sośnicowice zakończyły się w najlepszy możliwy sposób – wspólną zabawą.
Tegoroczne święto pokazało, że dożynki mogą pięknie łączyć szacunek dla tradycji i pracy rolników z radością, muzyką i współczesną formą wspólnego spędzania czasu. Był czas na chwilę refleksji i podziękowanie za plony, na spotkanie z lokalną tradycją, ale też na śmiech, tańce i zabawę całymi rodzinami.
Niezwykłego klimatu wydarzeniu dodały stoiska Kół Gospodyń Wiejskich z Bargłówki i Rachowic, a także lokalni wystawcy: Lawendowy Kąsek Pola oraz Ogrodnictwo WIśta-Wio, Lodzik.
A wszystko to nie wydarzyłoby się bez zaangażowania wielu osób – mieszkańców, rolników, sołectw, organizacji, służb, artystów, partnerów i wszystkich tych, którzy dołożyli swoją cegiełkę do organizacji tego wyjątkowego dnia.
Tegoroczne Dożynki Gminy Sośnicowice zostały zorganizowane przez Miejsko-Gminną Bibliotekę Publiczną w Sośnicowicach, która zadbała o przygotowanie wydarzenia i jego różnorodny program.
Tekst: Ewa Baron
Zdjęcia: Mariusz Pendzich


Komentarze (0) Skomentuj