Nowy budynek Technoparku jest już otwarty. To czwarty obiekt w ciągu 22 lat. Sporo się zmieniło od początku działalności.
Bardzo dużo. Kiedy około 20 lat temu powstawały w Polsce technoparki, takich inicjatyw było mniej więcej 50. Wiele z nich po zakończeniu finansowania unijnego miało problem z dalszym funkcjonowaniem. Część po prostu przestała istnieć. My przetrwaliśmy 22 lata i uważam to za nasz największy sukces.
Na początku niewiele osób wierzyło, że ten pomysł się powiedzie. Założyciele wnieśli do spółki około 6,5 mln zł, a dziś majątek Technoparku wynosi około 60 mln zł. To pokazuje, że ryzyko się opłaciło.
Czyli gliwicki Technopark miał być projektem na kilka lat, a stał się trwałym elementem miasta?
Wiele osób rzeczywiście zakładało, że przetrwamy dwa, może trzy lata. Było zaledwie kilka osób, które naprawdę wierzyły w powodzenie tego przedsięwzięcia. Tymczasem jesteśmy tutaj po 22 latach, właśnie otworzyliśmy czwarty budynek i myślimy o piątym.
Jak osiągnęliście taki sukces?
Od początku rozwijaliśmy się spokojnie, krok po kroku. Pierwszy budynek oddaliśmy do użytku w 2008 roku. Szybko się zapełnił, więc zaczęliśmy szukać pieniędzy na kolejny. Gdy drugi również został zajęty, przygotowaliśmy trzeci. Ten otworzyliśmy w 2022 roku.
Każdy następny budynek powstawał dlatego, że poprzednie przestawały wystarczać. To była prosta odpowiedź na realne zainteresowanie firm.
Teraz działa już czwarty budynek – IT Hub Gliwice. Co się w nim znajduje?
Przede wszystkim pomieszczenia biurowe oraz część przestrzeni laboratoryjnych. Budynek jest nowocześniejszy od tych, które powstawały kilkanaście lat temu, ale jego funkcja jest podobna. Ma dawać firmom dobre warunki do pracy i rozwoju.
Różnica polega na tym, że w tym przypadku szczególnie zależy nam na firmach z branży IT. Stąd nazwa IT Hub. To właśnie przedsiębiorstwa zajmujące się oprogramowaniem i nowymi technologiami są tutaj preferowane.
Budynek jest świeżo po otwarciu, a już spora część powierzchni została zajęta.
Obecnie szacujemy, że zajętych jest około 60–70 proc. powierzchni. Informowanie o dostępnych biurach zaczęliśmy jeszcze przed oficjalnym oddaniem budynku, bo przedsiębiorcy zwykle potrzebują miejsca od razu. Kiedy szukają siedziby, nie chcą czekać kilku miesięcy.
Mamy około 25 klasycznych pomieszczeń biurowych. Naszą ambicją jest pełne obłożenie obiektu. W trzech wcześniejszych budynkach poziom wynajęcia wynosił pod koniec 2025 roku około 94 proc.
Ile firm działa dziś w Technoparku?
To zależy, jak liczyć. Mamy 55 firm wynajmujących klasyczne biura. Z coworkingu korzysta 29 podmiotów. Do tego dochodzą 82 firmy korzystające z wirtualnego biura, czyli przede wszystkim z adresu do prowadzenia działalności. Łącznie z Technoparkiem związanych jest około 160 firm.
Czym zajmują się te firmy?
Profil jest szeroki. W nowym budynku dominują firmy tworzące oprogramowanie, na przykład dla banków i innych przedsiębiorstw. W starszych obiektach działają też firmy związane z architekturą, energetyką, medycyną czy technologiami produkcyjnymi.
Mamy również pomieszczenia, w których można składać urządzenia, wykonywać niewielkie elementy albo tworzyć prototypy. To nie jest duża produkcja przemysłowa. Większość firm potrzebuje przede wszystkim biura, komputerów, zaplecza technicznego i środowiska sprzyjającego rozwojowi.
Dziś trudno mówić o rozwoju technologii bez sztucznej inteligencji, cyfryzacji i cyberbezpieczeństwa. Jak Technopark odnajduje się w tych obszarach?
Uczestniczymy w projekcie EDIH, poświęconym cyfryzacji gospodarki, wykorzystaniu sztucznej inteligencji i cyberbezpieczeństwu. Liderem jest Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna, a w projekcie bierze udział ośmiu partnerów.
Technopark odpowiada między innymi za obszar druku 3D. Mamy dobrze wyposażone laboratorium, w którym można prowadzić szkolenia, wykonywać elementy i wspierać firmy przy tworzeniu prototypów. W takich procesach coraz częściej wykorzystuje się także rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji.
Czy z laboratorium korzystają wyłącznie firmy z Technoparku?
Nie. Mogą zgłaszać się również podmioty z zewnątrz. Laboratorium jest obsługiwane przez firmę, która organizuje jego pracę. Można zlecić wykonanie konkretnego elementu, przygotowanie prototypu albo szkolenie.
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń Technoparku jest Start It Up. Po co młodym przedsiębiorcom takie spotkania?
Młodzi ludzie, którzy dopiero zaczynają działalność, chcą wiedzieć, jak wygląda prawdziwa droga od pomysłu do dobrze działającej firmy. Interesuje ich, jakie błędy można popełnić, jak zdobywa się klientów i kiedy pojawiają się pierwsze poważne pieniądze.
Dlatego zapraszamy przedsiębiorców, którzy przeszli tę drogę i odnieśli sukces. Spotkanie nie kończy się na wystąpieniach. Ważne są rozmowy, pytania, wymiana doświadczeń i networking.
Zapraszamy też znane osoby ze świata nauki i gospodarki. Gościli u nas między innymi prof. Jerzy Buzek, prof. Witold Orłowski i prof. Andrzej Dragan. Mówią o gospodarce, finansach i technologiach, a przede wszystkim o tym, co może nas czekać w najbliższych latach. Wydarzenie cieszy się sporym zainteresowaniem – każdorazowo gromadzi ponad 100 uczestników.
Jaki obraz polskiej gospodarki wyłania się z tych rozmów?
Opinie bywają różne, ale ogólny obraz nie jest zły. Gospodarka się rozwija, choć mierzymy się z problemami demograficznymi, finansowymi i społecznymi.
Słabiej wyglądają niektóre wskaźniki innowacyjności, na przykład liczba zgłoszeń patentowych. Kiedyś uczelnie techniczne zgłaszały ich więcej. Nie wszystkie były później wdrażane, ale aktywność wynalazcza była większa. Technoparki pomagają tę sytuację poprawiać, choć ich skala działania w Polsce nadal jest ograniczona.
Technopark organizuje również TECHGLIWICE. To wydarzenie ma bardziej praktyczny charakter?
Tak. Inicjatywa TechGliwice powstała z potrzeby integracji silnego, ale działającego dotąd w różnych środowiskach sektora nowych technologii w Gliwicach. Jej celem jest stworzenie stałej przestrzeni spotkań dla branży IT oraz wzmacnianie współpracy pomiędzy biznesem, nauką, startupami i lokalną społecznością technologiczną.
TechGliwice łączy programistów, twórców gier, zespoły zajmujące się sztuczną inteligencją i technologiami XR, przedstawicieli firm technologicznych oraz środowisko akademickie. Spotkania koncentrują się przede wszystkim na praktyce, realnych wdrożeniach, wymianie doświadczeń i budowaniu wartościowych relacji biznesowych. Poruszane są podczas nich zagadnienia związane między innymi z AI, cyberbezpieczeństwem, gamedevem, narzędziami programistycznymi, XR oraz finansowaniem projektów technologicznych.
Inicjatywa cieszy się dużym zainteresowaniem – każda edycja przyciąga liczne grono uczestników, gromadząc ponad 100 osób. W tym roku odbyły się już dwie edycje, a pod koniec roku planowana jest jeszcze jedną.
Z Technoparku korzystają także mieszkańcy, którzy nie prowadzą firm.
Prowadzimy nabory na szkolenia z zakresu zielonych kompetencji i kwalifikacji. Jest to wsparcie skierowane do osób dorosłych, które chcą rozwijać nowe umiejętności oraz zdobywać kwalifikacje zawodowe.
Celem projektu jest zapewnienie kompleksowego wsparcia osobom dorosłym zamieszkującym lub pracującym w subregionie centralnym województwa śląskiego, które z własnej inicjatywy planują podnieść swoje kompetencje lub zdobyć nowe kwalifikacje. Działania te umożliwiają rozwój w obszarze umiejętności zawodowych i cyfrowych, niezbędnych do podjęcia pracy w sektorach zielonej gospodarki, istotnych dla innowacyjnego rozwoju regionu.
Projekt stanowi część społecznej działalności Technoparku. Informacje o aktualnych naborach publikujemy na naszej stronie internetowej.
Czwarty budynek dopiero ruszył, a już pojawia się temat piątego.
Na naszym terenie pozostało jeszcze miejsce na jeden, nieco mniejszy budynek. Mamy przyznane środki na tę inwestycję. Pojawił się jednak protest jednego z sąsiadów i próbujemy dojść do porozumienia.
Jestem dobrej myśli. Zakładam, że w ciągu dwóch lat piąty budynek powstanie. Zakończy on proces inwestycyjny rozpoczęty w 2005 roku.
Czy w IT Hubie wciąż można wynająć biuro?
Tak. Szczególnie zapraszamy firmy z branży IT, ale jesteśmy otwarci również na przedsiębiorstwa z innych dziedzin, między innymi energetyki, medycyny i nowych technologii. Najważniejsze, by były to firmy z pomysłem na rozwój.
Rozmawiała: Adriana Urgacz-Kuźniak
Materiał powstał w cyklu Zoom na Gliwice, realizowanym we współpracy z Telewizją Imperium.


Komentarze (0) Skomentuj