Niespełna 19-letnia Magdalena Iwańska ukończyła właśnie I Liceum Ogólnokształcące Dwujęzyczne im. Edwarda Dembowskiego w Gliwicach. Pracuje już w firmie farmaceutycznej Adamed, tworzy projekty wykorzystujące sztuczną inteligencję, a tegoroczna matura otworzyła jej drogę na uczelnie w Polsce, Wielkiej Brytanii i Australii. Mimo zagranicznych propozycji zdecydowała, że będzie studiować w kraju.

Od obozu naukowego do pracy w Adamedzie

Droga Magdaleny do firmy farmaceutycznej rozpoczęła się od udziału w obozie Adamed SmartUP, organizowanym przez Fundację Adamed. Po jego ukończeniu uczestnicy otrzymali informacje o dostępnych stażach. Magdalena wysłała CV, przeszła rozmowę rekrutacyjną i została przyjęta do działu automatyzacji procesów biznesowych. Jest najmłodszą osobą w zespole.
– Wszyscy traktują mnie na równi, jak zwykłego współpracownika, a nie wyłącznie stażystkę. Zawsze mogę też liczyć na ich pomoc – opowiada.

W pracy zajmuje się rozwiązaniami RPA i Low-Code, pozwalającymi automatyzować powtarzalne procesy wykonywane dotąd przez pracowników.

Zainteresowanie naukami ścisłymi rozwinęła w gliwickim liceum, w klasie realizującej program matury międzynarodowej IB. Duże znaczenie miał sposób nauczania, oparty na badaniach i praktycznym zastosowaniu zdobywanej wiedzy.

– Najbardziej polubiłam matematykę i fizykę. Kiedy zaczęłam się w nie zagłębiać, zainteresowałam się również sztuczną inteligencją. Wiedza matematyczna bardzo przydała mi się później podczas nauki i realizacji projektów – mówi Magdalena.

Sztuczna inteligencja w służbie zdrowia

Jednym z jej projektów było stworzenie modeli wspomagających wykrywanie choroby Parkinsona. Magdalena wykorzystała zbiór danych przygotowany przez specjalistów z University of California San Diego i sprawdziła działanie dwóch rodzajów sieci neuronowych.

– Projekt opierał się na danych z rozkładów fal mózgowych. Sieci wykrywały pojawiające się anomalie, a na tej podstawie można było rozpoznawać chorobę – wyjaśnia.
Magdalena pracowała także nad nawigatorem słuchowym dla osób niedowidzących. Choć jej projekty dotyczą różnych dziedzin, każdy rozpoczyna się podobnie: od długiego etapu poszukiwania informacji i czytania publikacji naukowych.

– Sprawdzam zarówno zagadnienia informatyczne, między innymi sposób implementacji i wybór odpowiedniej sieci, jak i informacje dotyczące samej dziedziny, nad którą pracuję. Taki research może trwać nawet rok – przyznaje.

Projekt dla Pracuj.pl powstał w dwa tygodnie

Kolejnym przedsięwzięciem była platforma przygotowana z myślą o studentach i osobach planujących zmianę zawodową. Narzędzie miało dopasowywać oferty pracy do użytkowników i podpowiadać, jakich umiejętności powinni się nauczyć oraz z jakich kursów skorzystać.

Projekt powstał w ramach programu Bison Fellowship. Magdalena wraz z zespołem zdobyła pierwsze miejsce, a opracowane rozwiązanie zainteresowało Pracuj.pl.
– Platforma miała wskazywać odpowiednie oferty pracy, a także podpowiadać, jakie kompetencje należy zdobyć. Projekt jest już wdrażany przez Pracuj.pl, więc będzie można zobaczyć, jak działa w praktyce – mówi.

Mikroplastik zapisany w postaci grafu

Obecnie Magdalena prowadzi projekt dotyczący wykrywania mikroplastiku w wodzie. Chce wykorzystać do tego grafowe sieci neuronowe GNN.
Cząsteczki mogą zostać przedstawione jako graf: jego wierzchołkami są atomy, a krawędziami łączące je wiązania. Sieć neuronowa analizuje tak zapisane struktury i uczy się rozpoznawać związki charakterystyczne dla mikroplastiku.

Projekt nadal znajduje się na etapie badań i opracowywania rozwiązania. Wymaga połączenia wiedzy informatycznej, matematycznej i chemicznej.

Magdalena przyznaje, że nad nauką, pracą i własnymi projektami spędza czasem około ośmiu godzin dziennie. Mimo tak dużego zaangażowania w rozwój zawodowy znajduje czas na spotkania z przyjaciółmi.

– Pracuję intensywnie, ale dbam też o wolne dni. Często spotykam się ze znajomymi. Rodzice czasem żartują, że ciągle gdzieś wychodzę – opowiada.

Chcą ją prestiżowe ulczelnie

Magdalena została laureatką Olimpiady o Złoty Indeks Politechniki Śląskiej. Początkowo brała pod uwagę studia w Gliwicach, jednak bardzo dobre wyniki matury międzynarodowej pozwoliły jej starać się o przyjęcie również na inne uczelnie.

– Nie spodziewałam się, że matura pójdzie mi aż tak dobrze. Uzyskałam maksymalne wyniki z kilku przedmiotów rozszerzonych, więc postanowiłam spróbować także na uczelniach znajdujących się wyżej w rankingach – mówi.

Została przyjęta na dziewięć uczelni w Polsce. Otrzymała także propozycje z University College London, King’s College London oraz uczelni w Edynburgu i Manchesterze. Dostała się również na Uniwersytet w Melbourne.

Wybierając gliwickie liceum, planowała studia zagraniczne. Właśnie dlatego zdecydowała się na klasę z programem IB. Ostatecznie względy finansowe sprawiły, że będzie studiowała w Polsce. Rozważa Uniwersytet Jagielloński i Akademię Górniczo-Hutniczą.

– Mimo wszystko nie żałuję wyboru programu IB. Jego wyniki są korzystnie przeliczane podczas rekrutacji i dzięki temu dostałam się na wiele uczelni w Polsce – tłumaczy.
W przyszłości chce nadal zajmować się sztuczną inteligencją i tworzyć rozwiązania mające praktyczne zastosowanie.

– Chciałabym opracowywać rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję w firmach i ośrodkach badawczych. Zależy mi na pracy projektowej, czyli właściwie na kontynuowaniu tego, co robię już teraz – podsumowuje Magdalena Iwańska.

Adriana Urgacz-Kuźniak
 

Galeria

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj