To już trzecia odsłona naszego cyklu „Debiuty”. Skąd wziął się pomysł? Każdy kiedyś zaczynał. Henryk Sienkiewicz pierwsze teksty publikował w „Przeglądzie Tygodniowym”, Bolesław Prus w „Opiekunie Domowym”, a debiutancki wiersz Adama Mickiewicza ukazał się w „Tygodniku Wileńskim”. Gazety i czasopisma przez lata były miejscem pierwszych prób, pierwszych podpisów pod tekstem i pierwszego spotkania z czytelnikiem.
Zapraszamy osoby, które piszą wiersze, opowiadania, krótkie formy literackie albo tworzą prace graficzne. Swoje prace można przesyłać na adres: redakcja@nowiny.gliwice.pl. Prosimy o dołączenie danych kontaktowych.
W tym wydaniu prezentujemy wiersze fraszki i satyry, których autorka ukrywa się pod pseudonimem „PoSkawińsku”.
„PoSkawińsku - pozornie stateczna kobieta w średnim wieku, szukająca wrażeń w rymach. Inżynier z zacięciem do projektowania piosenek. Pisze i śpiewa - może amatorsko, za to z entuzjazmem.”
Na nastolatka
Nim zgęstnieje młody wąs
buzię przyozdabia dąs.
Apel do weny
Weno,
we, no!
Orgia 40-latków
Nie ma dzieciaków, nareszcie sami…
No to seks... iążki razem czytamy!
Kiedyś vs dziś
Kiedyś: rozkosznie wyglądasz, aniele!
Dziś co najwyżej: no rusz się, a nie leż!


Komentarze (0) Skomentuj