Futsalowy Piast wciąż na zwycięskiej ścieżce! Podopieczni Juninho rozegrali w minionym tygodniu dwa bardzo trudne wyjazdowe mecze i oba wygrali! Najpierw w meczu ćwierćfinałowym Pucharu Polski pokonali GI Malepszy Leszno, a kilka dni później w ligowej batalii wypunktowali Constract Lubawa.

Początek spotkania pucharowego należał do Piasta. Niebiesko-czerwoni dłużej utrzymywali się przy piłce i częściej zagrażali bramce Leszczynian, choć przez niemal całą pierwszą połowę brakowało im skuteczności. Gospodarze szukali zaś okazji w kontratakach. W 20. minucie Facundo Setti sfaulował w polu karnym Viniciusa Lazzarettiego, a sędzia wskazał na szósty metr. Breno Bertoline nie zmarnował okazji i do przerwy Piast prowadził 1:0.

Po zmianie stron miejscowi szybko wyrównali, a autorem gola był Serhij Małyszka. Remis utrzymał się jednak tylko pięć minut. Lazzaretti huknął pod poprzeczkę, ponownie wyprowadzając mistrzów Polski na prowadzenie. Gliwiczanie w 27. minucie podwyższyli wynik na 3:1, trafił Jani Korpela. Zwycięstwo dało gliwiczanom awans do półfinału Pucharu Polski, w którym zagrają ze zwycięzcą meczu Constract Lubawa – Jagiellonia Białystok.

W sobotę wicelider rozgrywek Fogo Futsal Ekstraklasy pojechał do dalekiej Lubawy, by w hitowym pojedynku zmierzyć się z trzecim w tabeli Constractem. Wynik meczu już w 2. min otworzył Michał Widuch. Nasz bramkarz zdecydował się na uderzenie z dystansu, czym zaskoczył miejscowego golkipera. W 10. min gospodarze wyrównali. Ich kontrę mocnym i celnym strzałem wykończył Sávio Valadares. Pierwsza połowa – choć obfitowała w akcje z obu stron – zakończyła się remisem 1:1.

Gliwiczanie ponownie objęli prowadzenie w 28. min za sprawą Bruno Gracy. Ich rywale próbowali nawiązać jeszcze walkę grając z wycofanym bramkarzem. Nie udało im się jednak zaskoczyć wicelidera rozgrywek. A w końcówce wynik spotkania na 3:1 ustalił Breno Bertoline.

W sobotę, 14 marca Piast w Hali Jasna 31 podejmować będzie AZS UŚ Katowice. Początek o godz. 18.00

Piast: Michał Widuch, Kyryło Cypun, Olivier Bik - Vinicius Lazzaretti, Bruno Graca. Miguel Pegacha, Jani Korpela, Simão Cordeiro, Juninho, Breno Bertoline, Dill, Tomasz Kriezel, Sebastian Szadurski. 

wstecz

Komentarze (0) Skomentuj