-Nie mam nic przeciwko nowoczesnemu systemowi zarządzania ruchem, pod warunkiem, że służy on wszystkim użytkownikom miasta. Nasz gliwicki system w ogóle nie bierze pod uwagę pieszych i rowerzystów, on ich nawet nie monitoruje, do czego otwarcie przyznają się osoby odpowiedzialne za sterowanie ruchem. Tak urbanistka dr Agata Twardoch podsumowuje działania miasta.

